Najgorsze brytyjskie firmy pod względem obsługi klienta

Image by Hilary Clark from Pixabay

Według grupy konsumenckiej „Which?” Virgin Media, Scottish Power i British Gas zostały uznane za najgorsze firmy pod względem obsługi klienta w sektorach Internetu szerokopasmowego i energetyki.

Virgin Media została uznana za najgorszego dostawcę usług szerokopasmowych, z ogólnym wynikiem obsługi klienta na poziomie 29, czyli znacznie poniżej średniej w sektorze.

Kluczowe obszary niezadowolenia klientów obejmują czas potrzebny na skontaktowanie się z przedstawicielem (zaledwie 18 punktów) i rozwiązanie problemów (w obu przypadkach 38 punktów).

Połowa (50%) klientów Virgin Media zgłosiła co najmniej jeden problem z usługą, przy czym typowe skargi obejmowały długi czas oczekiwania (51%), przekazywanie informacji między działami bez rozwiązania problemu (36%) i nieprzydatnych doradców (34%). Jeden z klientów opowiedział, że spędził 10 godzin w ciągu kilku miesięcy, próbując rozwiązać pojedynczą usterkę.

W sektorze energetycznym spółki Scottish Power i British Gas uznano za najgorsze, uzyskując odpowiednio 34 i 43 punkty za ogólną obsługę klienta. Pomimo ostatnich inwestycji mających na celu poprawę obsługi klienta, obie firmy w dalszym ciągu odstają od średniej w branży.

Scottish Power uzyskało najniższe oceny we wszystkich kategoriach, w tym 23 za czas reakcji i 33 za rozwiązanie problemu. British Gas wypadł nieco lepiej, ale nadal pozostawał w tyle, szczególnie pod względem czasu odpowiedzi (30), rozwiązywania zapytań (39) i informowania klientów (43). Ponad połowa klientów obu firm zgłosiła w zeszłym roku co najmniej jeden problem z usługą, przy czym najczęstszą skargą był długi czas oczekiwania na telefon.

Największy od 75 lat wzrost liczby ludności w Wielkiej Brytanii

shutterstock

Oficjalne dane ujawniły, że populacja Anglii i Walii wzrosła w najwyższym rocznym tempie od 75 lat po przybyciu do kraju w ciągu 12 miesięcy ponad miliona osób z zagranicy.

Urząd Statystyk Krajowych podał, że w roku kończącym się w połowie 2023 r. do obu krajów przybyło dodatkowe 610 000 osób, co daje łączną populację wynoszącą 60,9 mln mieszkańców.

Stwierdzono, że główną przyczyną wzrostu populacji była migracja, przy czym 1,084 mln osób przybyłych z zagranicy zostało zrównoważone wyjazdem zaledwie 462 000 osób w przeciwnym kierunku, co dało napływ netto 622 000 osób.

Dla kontrastu, liczba urodzeń i zgonów obecnych mieszkańców była prawie równa, przy czym w ciągu roku urodziło się tylko o 400 noworodków więcej niż zarejestrowano liczbę zgonów.

Przemieszczanie się ludzi do Szkocji lub Irlandii Północnej spowodowało niewielki spadek ogólnej populacji Anglii i Walii o 13 000 osób.

Statystycy dodali, że populacja Anglii wzrosła w latach 2013–2023 o siedem procent, co oznacza dodatkowe 3 772 000 osób.

Populacja Londynu również wzrosła w zeszłym roku o 76 266 osób, co oznacza, że ​​łączna liczba mieszkańców stolicy wyniosła 8,95 miliona, przy czym w stolicy panuje wyższy poziom migracji wewnętrznej niż w innych częściach kraju.

Ceny nieruchomości w Wielkiej Brytanii spadają: kupujący czekają na obniżkę stóp procentowych

shutterstock

Średnia cena wywoławcza nieruchomości w Wielkiej Brytanii spadła w lipcu o 0,4% w związku z sygnałami, że niektórzy kupujący czekają na obniżkę stóp procentowych przez Bank of England (BoE).

W całej Wielkiej Brytanii typowa cena wywoławcza  nieruchomości spadła w  lipcu o 0,4%, czyli 1617 funtów, miesiąc do miesiąca, do kwoty 373 493 funtów, w porównaniu z 375 110 funtów w czerwcu, twierdzi Rightmove.

Dane te sugerują, że sprzedający wystawiają swoje nieruchomości na sprzedaż po niższych cenach, aby przyciągnąć kupujących, szczególnie w górnej oferty cenowej, gdzie średnie ceny wywoławcze spadły o 1,3% w ujęciu miesięcznym i o 1% rocznie, do 681 096 funtów.

Według strony internetowej z ofertami nieruchomości jest to nieco większy spadek niż zwykle o tej porze roku. Ceny wywoławcze spadły w lipcu średnio o 0,2% w ciągu ostatnich dwóch dekad ze względu na słabszy sezon wakacyjny.

Wariant FLiRT Covid w Wielkiej Brytanii

Nowy wariant Covid-19, którego liczba rośnie w USA, dotarł do Wielkiej Brytanii.

Liczba przyjęć do szpitali w Wielkiej Brytanii w poprzednim tygodniu wzrosła o 24 procent, a wzrost ten przypisano nowemu wariantowi KP.3. Wraz z innymi wariantami nowy wariant, będący podwariantem wysoce zaraźliwego szczepu Omicron, odpowiada za ponad 69 procent przypadków w USA.

Do 8 czerwca 33,1 procent zakażeń Covid w USA było spowodowanych przez KP.3.

Zestaw nowych szczepów wirusa Covid, który pojawił się w kwietniu, nazywany jest wariantami FLiRT (techniczne nazwy ich dwóch mutacji).

Nowy wariant został nazwany FLiRT od technicznej nazwy jego mutacji i to właśnie FLiRT stoi za wariantami KP.3, KP.2 i KP.1.1.

Poza faktem, że stanowi obecnie jedną czwartą wszystkich przypadków w USA, niewiele więcej wiadomo na temat nowego szczepu.

Tesco wydaje ostrzeżenie:  zmiana godzin otwarcia sklepów w niedzielę

Photo by Simone Hutsch on Unsplash

Sieć supermarketów Tesco wydała ostrzeżenie w związku z nagłą zmianą godzin otwarcia, która może zaskoczyć tysiące kupujących.

Gigant supermarketów ogłosił, że jego sklepy Express zostaną zamknięte w dniu dzisiejszym wcześniej aby umożliwić pracownikom obejrzenie meczu, w którym Anglia zawalczy o chwałę w mistrzostwach Europy.

Finał pomiędzy Trzema Lwami a Hiszpanią odbędzie się w niedzielę w Berlinie. Anglia zamierza przerwać prawie sześć dekad oczekiwania na zdobycie trofeum.

Sklepy Tesco Express w całej Anglii zamkną się wcześniej – o 19:30 – aby umożliwić tysiącom pracowników powrót do domu lub pubu na czas rozpoczęcia meczu o 20:00, przy jednoczesnym zachowaniu normalnego wynagrodzenia za pełne godziny.

Następnego ranka wszystkie sklepy zostaną ponownie otwarte normalnie, a większość z nich będzie otwarta od 6:00 do 7:00.

DWP zapowiada duże zmiany w urzędach pracy, które mogą dotknąć miliony ludzi

shutterstock

Rząd zapowiedział duże zmiany w urzędach pracy w związku z wdrażaniem w praktyce planów Partii Pracy dotyczących powrotu do pracy. Departament Pracy i Emerytur (DWP) zobowiązał się do utworzenia nowego ogólnokrajowego serwisu ofert pracy i karier, aby pomóc większej liczbie osób znaleźć pracę.

To posunięcie oznacza połączenie Jobcentre Plus i Krajowego Biura Karier. DWP ogłosiła także nową gwarancję dla młodzieży, obiecującą więcej możliwości szkolenia, praktyk zawodowych lub pomocy w znalezieniu pracy dla wszystkich w wieku od 18 do 21 lat.

Burmistrzowie regionów otrzymają także większe uprawnienia, aby pomagać osobom niepełnosprawnym i osobom mającym problemy zdrowotne w podjęciu i utrzymaniu pracy. Orzeczenie to nadeszło po tym, jak burmistrz Greater Manchester Andy Burnham wezwał do przekazania środków DWP na wsparcie zatrudnienia obszarom lokalnym.

Tysiące osób może dochodzić roszczeń po orzeczeniu BA dotyczącym opóźnienia lotu

Photo by Daniel Klein on Unsplash

Sąd Najwyższy orzekł, że odwołanie lotu z powodu choroby pilota nie jest traktowane jako „nadzwyczajna okoliczność”, co oznacza, że ​​pasażerowie mają prawo do odszkodowania.

Stwierdzono, że decyzja „może wpłynąć na dziesiątki tysięcy roszczeń składanych rocznie” na mocy obowiązującego prawa.

Kenneth i Linda Lipton pozwali BA Cityflyer, oddział British Airways, do sądu po odrzuceniu ich roszczenia.

Pięciu sędziów Sądu Najwyższego oddaliło apelację linii lotniczej od wcześniejszego orzeczenia Sądu Apelacyjnego.

Liptonowie z Kentu mieli lecieć z lotniska Mediolan-Linate we Włoszech na lotnisko London City w styczniu 2018 r. Pilot nie pojawił się w pracy ze względu na złe samopoczucie. Nie udało się znaleźć zamiennika.

Para została przebookowana na inny lot, który doleciał do Londynu nieco ponad 2,5 godziny później niż planowano.

Zgodnie z przepisami UE poszkodowani żądali równowartości około 220 funtów odszkodowania za to opóźnienie.

Linie lotnicze mogą się bronić, jeśli wykażą, że odwołanie nastąpiło z powodu nieuniknionych lub nadzwyczajnych okoliczności.

Cityflyer odrzucił pozew, argumentując, że taką sytuacją była choroba pilota.

Dwa sądy zgodziły się, ale Sąd Apelacyjny wydał orzeczenie na korzyść Liptonów.

Spółka skierowała sprawę do Sądu Najwyższego, który jednogłośnie oddalił jej skargę.

Regularne oszczędzanie pieniędzy pomaga w poprawie snu

shutterstock

Z nowego raportu wynika, że ​​regularne oszczędzanie pieniędzy może pomóc w poprawie snu.

Badanie przeprowadzone przez naukowców z Uniwersytetu w Bristolu wykazało, że odkładanie co miesiąc pieniędzy, niezależnie od niewielkości kwoty, pomogło ludziom zrelaksować się i spojrzeć w przyszłość z większym optymizmem.

Naukowcy stwierdzili, że osoby regularnie oszczędzające o niskich dochodach mają podobny poziom zadowolenia z życia jak bogatsze osoby, które nie oszczędzają.

Z badań wynika, że ​​jedna czwarta dorosłych Brytyjczyków ma oszczędności mniejsze niż 100 funtów.

W ostatnich latach oszczędzanie pieniędzy było trudne ze względu na gwałtownie rosnące rachunki i ceny żywności.

Szacuje się, że sześć na dziesięć osób ma nawyk oszczędzania, a organizacje charytatywne twierdzą, że odkładanie pieniędzy – nawet przy niewielkich dochodach – poprawia odporność finansową.

Z raportu Centrum Badań nad Finansami Osobistymi Uniwersytetu w Bristolu wynika, że ​​regularne oszczędzanie prowadzi do poprawy zadowolenia z życia, nawet jeśli odkładana jest tylko niewielka kwota.

Z raportu wynika, że ​​było to spowodowane mniejszą troską o pieniądze, mniejszym prawdopodobieństwem wystąpienia problematycznego zadłużenia lub lepszą zdolnością radzenia sobie z nieoczekiwanymi wydarzeniami.