Autostrada M27 w Hampshire uznana za najgorszą w Anglii
Autostrada M27 została uznana za najgorszą w Anglii, a za frustrację kierowców obwinia się wieloletnie roboty drogowe, ograniczenia prędkości oraz kontrowersyjne modernizacje.
Zaledwie 56 procent kierowców podróżujących autostradą w hrabstwie Hampshire (o długości 28 mil) wyraziło zadowolenie z przejazdu – wynika z najnowszego badania organizacji Transport Focus. Jest to najniższy wynik spośród wszystkich autostrad i głównych dróg w kraju.
Jeden z ankietowanych określił roboty drogowe na tej trasie – biegnącej od Cadnam do Cosham – mianem „fatalnych”, wskazując, że wymuszają one ograniczenie prędkości i zwężenie pasów ruchu, mimo iż on sam „bardzo rzadko” widywał tam faktycznie prowadzone prace.
W ostatnich latach autostrada M27 była przedmiotem niemal nieustannych, zakrojonych na szeroką skalę prac.
W latach 2018–2022 agencja National Highways zrealizowała – kosztem 244 mln funtów – projekt przekształcenia odcinka między węzłami 4 a 11 w tzw. inteligentną autostradę, co wiązało się z trwałym usunięciem pasa awaryjnego w celu utworzenia czwartego pasa ruchu.
W lutym 2024 roku rozpoczęto kolejny duży projekt. W ramach inwestycji o wartości 83 mln funtów, obejmującej odcinek między węzłami 5 a 7, wysłużoną nawierzchnię betonową zastąpiono asfaltem redukującym hałas, a także zmodernizowano system odwodnienia, wymieniono bariery ochronne i wprowadzono szereg istotnych usprawnień w zakresie bezpieczeństwa.
Oba zestawy robót wiązały się z wprowadzeniem ograniczenia prędkości do 50 mil na godzinę.


















