Start Wiadomości Londyn: spadek wartości nieruchomości

Londyn: spadek wartości nieruchomości

560
Photo by Kate Krivanec on Unsplash

Gwałtownie rosnące oprocentowanie kredytów hipotecznych uderzyło w londyński rynek nieruchomości w pierwszym kwartale roku, kiedy średnie ceny domów spadły o 1,4 procent.

Wiodący pożyczkodawca Nationwide ogłosił, że stolica w okresie od stycznia do marca odnotowała jeden z największych spadków w Wielkiej Brytanii, ponieważ wyższe koszty pożyczek zaczęły wpływać w znaczący sposób na rynek.

Spadek oznacza gwałtowny zwrot w stosunku do 4,1-procentowego wzrostu odnotowanego w poprzednim kwartale i pozostawia średni koszt domu w Londynie na poziomie 511 293 funtów.

Stopy procentowe zostały podniesione 11 razy od czasu pierwszej podwyżki z rekordowo niskiego poziomu 0,1 procent w grudniu 2021 r., wywierając dodatkową presję na właścicieli domów.

W zeszłym tygodniu Bank of England zapewnił wzrost o 0,25 procent do 4,25 procent, co według wielu ekonomistów oznacza szczyt, ​​a stopy procentowe zaczną ponownie spadać pod koniec roku.

Robert Gardner, główny ekonomista Nationwide, powiedział: „Rynek mieszkaniowy osiągnął w zeszłym roku punkt zwrotny w wyniku zawirowań na rynku finansowym, które nastąpiły po minibudżecie.

„Od tego czasu aktywność pozostaje zminimalizowana – liczba kredytów hipotecznych zatwierdzonych na zakup domu pozostała na niskim oziomie i wyniosła 43 500 przypadków w lutym, prawie 40 procent poniżej poziomu panującego rok temu.

„Rynek będzie miał trudności z odzyskaniem dużej dynamiki w najbliższym czasie, ponieważ zaufanie konsumentów pozostaje słabe, a budżety gospodarstw domowych pozostają pod presją wysokiej inflacji”.

Dane ogólnokrajowe zostały ogłoszone w czasie, gdy gospodarstwa domowe przygotowały się na kolejną falę podwyżek cen, które mogą sprawić, że będą w gorszej sytuacji o setki funtów rocznie.

Większość władz lokalnych podnosi od kwietnia podatek lokalny o pięć procent, co oznacza, że ​​osoby mieszkające w domu z grupą D mogą spodziewać się opłat około 100 funtów więcej rocznie.

Średni rachunek za wodę wzrośnie o 31 funtów rocznie, co oznacza wzrost o 7,5 procent, podczas gdy ceny usług szerokopasmowych i telefonów komórkowych wzrosną o 14-17 procent.

Tymczasem rządowy program wspierania rachunków za energię dobiega końca w kwietniu, przez co gospodarstwa domowe muszą znaleźć dodatkowe 66 funtów miesięcznie na pokrycie kosztów gazu i energii elektrycznej.

Nawet opłaty za recepty w Anglii wzrosną o 30 pensów od 1 kwietnia.