Start Poradniki 8 pomysłów na biznes w Wielkiej Brytanii

8 pomysłów na biznes w Wielkiej Brytanii

3741
0
PODZIEL SIĘ

Polacy coraz częściej otwierają swoje firmy w Wielkiej Brytanii – i nie ma się czemu dziwić. Mniej papierologii, proste procedury oraz przejrzysty system podatkowy – to dopiero początek plusów prowadzenia działalności na Wyspach.

Wystarczy tylko wypełnić krótki formularz i wysłać go do urzędu podatkowego… i już, mamy własny biznes. Należy jednak pamiętać, że cały przepis na sukces (lub porażkę) tkwi w pomyśle. Prezentujemy więc kilka koncepcji, które mają szansę zaistnieć w brytyjskiej rzeczywistości.

Rikszą przez Londyn

Czy wożenie ludzi rikszą może być dochodowym biznesem? Okazuje się, że tak. Jeden z Polaków mieszkających w Londynie najpierw sam zasiadał za kierownicą i rozwoził klientów po różnych dzielnicach Londynu.

Z czasem tych klientów przybywało i trzeba było pomyśleć o zatrudnieniu kilku osób. Dziś rikszami młodego biznesmena z Polski pedałuje nawet kilkudziesięciu pracowników, których niejednokrotnie mijamy na londyńskich ulicach.

Firma sprzątająca

Rozwój tej działalności będzie podobny do pierwszego przykładu – zaczynasz sam, zdobywasz zaufanie klientów i z czasem zatrudniasz nowe osoby.

Plusem jest to, że tak naprawdę możesz wystartować ze ściereczką w rękach i kilkoma detergentami w zanadrzu. Minusy – ogromna konkurencja, zaniżanie cen oraz większość czasu spędzona na dojazdach do klientów. Jeżeli firma będzie się rozwijać, możesz pomyśleć o rozszerzeniu działalności (np. czyszczenie dywanów i tapicerek).

Agencja opiekunek

I znowu podobny scenariusz – zaczynasz od samozatrudnienia, a z czasem pojawi się więcej klientów i trzeba będzie pomyśleć o znalezieniu odpowiednich pracowników.

O ile wcześniejsze przykłady wydawały się proste, o tyle tu musisz wykazać się ogromną odpowiedzialnością – w końcu będziesz zajmować się drugim człowiekiem i jego życie jest w twoich rękach.

Rozważ, czy wolisz zajmować się dziećmi czy osobami starszymi. I pamiętaj – tu liczy się anielska cierpliwość. Nie każdy więc nadaje się do takiej pracy.

Polska kuchnia

Kto z nas nie tęskni za kuchnią mamy? Wiadomo – mama gotuje najlepiej, a „głodny Polak to zły Polak”. Jeśli więc potrafisz gotować prawie tak dobrze, jak własna matka, pomyśl o otwarciu małego baru.

Gastronomia to pewny biznes – w przeciwieństwie do np. sklepu odzieżowego, gdzie musisz zatroszczyć się o pełną rozmiarówkę i liczyć się z tym, że klient może wymienić lub zareklamować nabyty u ciebie towar.

I ostatnia, najistotniejsza rzecz – dobra lokalizacja to już połowa sukcesu! Lepiej jest odżałować i zapłacić więcej za wynajem lokum w sercu miasta, niż z tęsknotą wypatrywać klientów na jakimś odludziu.

Kawiarnia

Prowadzenie kawiarni to dość trudny biznes ale opłacalny. Koszty związane z zakupem sprzętu potrafią odstraszyć, jednak jest pewien plus – wysoki zysk.

Policz, ile kosztuje zaparzenie jednej filiżanki kawy, a teraz przypomnij sobie, ile płacisz za taką samą kawę, kiedy zamawiasz ją na mieście?

Przebitka jest kilkukrotna, prawda? Ważne, aby Twoja kawiarnia była z charakterem i wyróżniała się na tle innych. Zatrudnij utalentowanego baristę i… do dzieła!

Rękodzieło

Tu masz prawdziwe pole do popisu. Jest tyle możliwości – biżuteria, torebki, dodatki, gadżety… przykładów można mnożyć bez końca, a jedynym ograniczeniem jest tylko twoja wyobraźnia. Mogłoby się wydawać, że klocki Lego służą do zabawy.

Tymczasem jedna z polskich imigrantek tworzy z nich biżuterię, pendrive’y, gadżety oraz eleganckie torebki. Jeżeli więc masz duszę artysty, zdolności manualne i choć trochę szalonej wyobraźni – wykorzystaj to.

Taksówka lotniskowa

Polacy wciąż napływają do Wielkiej Brytanii. Wielu też ściąga tu swoje rodziny. Niestety, nie każdy może i ma czas na to, aby odebrać bliską osobę z lotniska. Nie każdy też ma samochód.

Dla niektórych już sama podróż autobusem w obcym państwie to istne wyzwanie. I właśnie w takich sytuacjach znakomicie sprawdzi się taksówka lotniskowa. Wygodnie, bezpiecznie i do celu – za godziwą opłatą, rzecz jasna.

Lokatorzy spłacają Twój kredyt mieszkaniowy

Może nie jest to pomysł na firmę, ale warto wspomnieć, że istnieje taka możliwość, aby to lokatorzy spłacili lwią część zaciągniętego przez ciebie kredytu.

Zasada jest prosta (ale też nie każdy może sobie na nią pozwolić) – znajdujesz np. 4-pokojowe mieszkanie i bierzesz je na kredyt. Jeden pokój należy do Ciebie, a trzy pozostałe wynajmujesz.

I tyle. Teraz tylko pozostaje Ci odczekać te kilkadziesiąt lat… ale mieszkanie będziesz mieć praktycznie za darmo. To doskonałe rozwiązanie dla singli.
O czym warto pamiętać? Nazwa firmy jest niezwykle istotna. Może wyda Ci się to przesadne, ale wyobraź sobie, że wymyślasz imię dla swojego dziecka. Jakie więc ma być to imię? Co ono ma oznaczać? Jakie ma wzbudzać skojarzenia?

Unikaj: oklepanych nazw, nadużywanych przez Polaków końcówek – „ex” i pamiętaj – dokładnie sprawdź nazwę! To, co ciekawie brzmi po polsku, niekoniecznie wywoła pozytywne skojarzenia wśród obcokrajowców (np. znana nam wszystkim firma OSRAM).

Niektórzy biznesmeni zwracają też uwagę na… numerologię! Dobrze dobrana nazwa firmy i czas jej powstania, może bowiem zagwarantować sukces.

Prowadzenie firmy można porównać do bycia rodzicem – nadajesz „imię”, dbasz o rozwój swojego „dziecka”, które dopiero zaczyna raczkować – wszystko to ogromna odpowiedzialność, stres oraz nieprzespane noce… ale każdy przyzna, że i tak warto.

Liczy się prostota. Pomysł ma być jak najmniej skomplikowany – im mniej kombinujesz, tym lepiej. Nikt nie twierdzi, że masz stać się wynalazcą, czy doznać jakiegoś genialnego olśnienia.
Nie zapominaj o aspekcie wizualnym. Brzydkie logo (a już nie daj Boże obrazek żywcem wzięty z kolekcji Clipart lub „coś” nasmarowane w programie Paint) na pewno nie przyciągnie uwagi klientów. Warto też promować firmę przez portale społecznościowe i posiadać stronę internetową.
Dobrze jest znaleźć niszę. Zastanów się na spokojnie i wczuj się w rolę potencjalnego klienta – czego Ci brakuje? Na co najbardziej narzekasz? Co można zmienić?

Poznaj siebie. Warto znać swoje mocne i słabe strony. Nie każdy rodzaj działalności jest dla Ciebie stworzony! Jeśli jesteś osobą, która nie potrafi gotować i nigdy nie miała styczności z pracą w kuchni (brak know-how) to po prostu odpuść. Usiądź wygodnie w fotelu, weź do ręki kartkę i długopis, i zastanów się, co wychodzi ci najlepiej.

Przemyśl wszystko na spokojnie – każde „za” i „przeciw”. Nie spiesz się. Nie podejmuj decyzji zbyt pochopnie. Nie rzucaj się na głęboką wodę. Podejdź do swojego pomysłu dość krytycznie i bądź obiektywny.

Podane powyżej pomysły są jedynie przykładowe. Istnieje cały wachlarz możliwości – biuro rachunkowe, tłumaczenia, usługi budowlane, poczta kwiatowa – to dopiero wierzchołek całej góry możliwości. Liczy się twoja kreatywność, wyczucie i – oczywiście – pracowitość!