Start Polecane Załatał dziury taśmą. Wystawił rachunek na 6 tys. funtów

Załatał dziury taśmą. Wystawił rachunek na 6 tys. funtów

775
0

Dekarz, który załatał dziury w dachu taśmą, usłyszał wyrok 9 tygodni pozbawienia wolności w zawieszeniu na rok. 

Starsza kobieta, mieszkanka Cambridge, wezwała dekarza do naprawy dachu. Zlecenie przyjął 28-letni Jobie Newland, który zobowiązał się do wykonania niezbędnych prac remontowych. Mężczyzna postanowił jednak zaoszczędzić na materiałach i do załatania dziur użył taśmy samoprzylepnej. Po zakończonych pracach kobieta zauważyła, że dach nadal przecieka i wezwała dekarza do naprawienia usterki. Newland i jego pomocnik pojawili się jeszcze dwukrotnie, jednak w domu nadal pojawiały się zacieki.

Kiedy za trzecim razem dekarz nie pojawił się, by poprawić swoją pracę, kobieta wezwała innego fachowca. Ten odkrył poważne uchybienia, o których powiadomił odpowiednie służby. Okazało się, że 28-latek nie zastosował papy termozgrzewalnej, zamiast izolacji o grubości 100 mm zastosował taką o grubości 25 mm, a do naprawy przecieków użył taśmę samoprzylepną. Specjalista wycenił, że koszt naprawy dachu, wyniesie 14,500 funtów.

28-latek został oskarżony o oszustwo i doprowadzony przed Sąd Magistracki w Peterborough, gdzie usłyszał wyrok dziewięciu tygodni więzienia, w zawieszeniu na rok. Został również zobowiązany do 120 godzin nieodpłatnej pracy i wypłacenia 2 tys. funtów odszkodowania na rzecz swojej ofiary.