Start Wiadomości Wieżowiec spłonął w kilka godzin. Czy można było zapobiec tragedii?

Wieżowiec spłonął w kilka godzin. Czy można było zapobiec tragedii?

783
0

Pożar 24-piętrowego wieżowca w zachodnim Londynie wybuchł w nocy z wtorku na środę. Wiele osób zginęło, a ogromna liczba mieszkańców bloku uważana jest za zaginionych. Ci, którzy ocaleli twierdzą, że nie zadziałał alarm przeciwpożarowy. Czy tragedii można było zapobiec?

Pożar wybuchł prawdopodobnie na drugim piętrze wieżowca Grenfell Tower około godziny 1.00 w nocy, czyli w czasie, kiedy większość mieszkańców spała. Bezpośrednia przyczyna pożaru nie jest na razie znana.

Szefowa londyńskiej straży pożarnej powiedziała, że w ciągu swojej 29-letniej kariery nie widziała czegoś podobnego. Budynek zaczął się właściwie gotować. Uwięzieni na wyższych piętrach ludzie skakali z okien.

Grupa mieszkańców wieżowca poinformowała, że wielokrotnie ostrzegała przed zagrożeniem pożarowym w budynku i przypomniała o pożarze, do jakiego doszło w 2013 roku w wyniku awarii sieci elektrycznej. Po pożarze mieszkańcy budynku zwrócili się do rady gminy Kensington i Chelsea, która jest właścicielem budynku o podjęcie odpowiednich działań w celu zabezpieczenia wieżowca przed pożarem. Budynek nie spełniał wymogów przepisów dotyczących bezpieczeństwa. Jednak ich obawy zostały odrzucone. Mieszkańcy Grenfell Tower twierdzą, że tragedia była tylko kwestią czasu.

Policja mówi o licznych ofiarach śmiertelnych. Wiele osób uznano za zaginione.