Z danych wynika, że w czerwcu w Anglii wzrosła liczba pacjentów leczonych na szpitalnych korytarzach lub w prowizorycznych punktach udzielania pomocy, co jest efektem dodatkowego obciążenia służby zdrowia spowodowanego falami upałów.
Przedstawiciele władz stwierdzili, że dane te dowodzą, iż „lato wywiera obecnie na NHS taką samą presję, jak zima”.
Lista oczekujących na planowe leczenie szpitalne wydłużyła się drugi miesiąc z rzędu, osiągając najwyższy poziom od grudnia.
W czerwcu w angielskich szpitalnych oddziałach ratunkowych (SOR) średnio 2432 pacjentów dziennie otrzymywało opiekę na korytarzu, a kolejnych 749 przebywało w takich warunkach na innych oddziałach szpitalnych – co daje łącznie 3181 osób.
To wzrost w porównaniu z majem, kiedy to każdego dnia na korytarzach SOR-ów przebywało 2242 pacjentów, a na pozostałych oddziałach szpitalnych – 658 (łącznie 2900).
Dane te wskazują, że okres letni wywiera obecnie na NHS taką samą presję jak zima, a personel musi mierzyć się z ogromnym napływem pacjentów.














