Start Southampton Rowerzysta wściekły po tym, jak policja nie przyjechała na miejsce wypadku

Rowerzysta wściekły po tym, jak policja nie przyjechała na miejsce wypadku

848
0

Rowerzysta z Fareham, który został potrącony przez samochód nie mógł uwierzyć w to, że policja nie stawiła się na miejscu wypadku mimo wezwania. 31-latek z Cosham mógł ledwo chodzić po tym jak samochód marki Renault w niego wjechał.

Rowerzysta dzwonił po policję aż trzy razy, jednak został poinformowany, że nikt nie zjawi się na miejscu wypadku. Kierowca Renault odmówił wzięcia winy na siebie i odjechał bez pozostawienia swoich danych i udzielenia jakiejkolwiek pomocy poszkodowanemu.

Policja oświadczyła, że nie zawsze zjawia się na miejscu w tego typu wypadkach, ponieważ raport o zdarzeniu może być przyjęty przez telefon.

PoprzedniNajnowsze dane: 98 proc. weterynarzy uśpiło zdrowe zwierzęta na prośbę właścicieli
NastępnyFinancial Times: Wielka Brytania niezdolna do obrony przed rosyjskimi nalotami