Start Wiadomości Połowa szczepionek trafia do kosza – wersje nie wymagające chłodzenia mogą to...

Połowa szczepionek trafia do kosza – wersje nie wymagające chłodzenia mogą to zmienić

124
Photo by Steven Cornfield on Unsplash

Brytyjscy naukowcy poinformowali o pomyślnym przeprowadzeniu pierwszych badań z udziałem pacjentów nad szczepionkami, które nie wymagają przechowywania w lodówce.

Obecnie większość szczepionek musi być przechowywana w niskich temperaturach (w chłodziarce lub zamrażarce), jednak co roku około połowa z nich ulega zmarnowaniu – głównie dlatego, że tracą przydatność wskutek narażenia na zbyt wysoką lub zbyt niską temperaturę.

W ramach badania, w którym wzięło udział 60 ochotników, firma Stablepharma przekształciła płynną szczepionkę przeciw tężcowi i błonicy w wersję niewymagającą chłodzenia; preparat przechowywano w postaci suchego proszku przez rok w temperaturze pokojowej, a następnie rozpuszczono w wodzie i podano w drodze iniekcji.

Wyzwanie związane z „łańcuchem chłodniczym”

Szczepionki często wymagają ścisłej kontroli temperatury podczas przechowywania i transportu – od momentu produkcji aż po podanie pacjentowi.

Praktyka ta określana jest mianem „łańcucha chłodniczego” i stanowi szczególne wyzwanie w najuboższych i najbardziej odległych zakątkach świata oraz na terenach objętych konfliktami zbrojnymi, gdzie dostęp do lodówek bywa ograniczony, a dostawy energii elektrycznej – niestabilne.

Brytyjski Narodowy Instytut Badań nad Zdrowiem i Opieką (NIHR) testuje nowe rozwiązanie niewymagające przechowywania w lodówce.

Nowa technologia inspirowana jest tzw. roślinami wskrzeszanymi, które w czasie suszy wysychają i wyglądają na martwe, by po nadejściu deszczu znów ożyć.

Rośliny wytwarzają duże ilości cukru zwanego trehalozą, który stabilizuje komórki roślinne w warunkach suszy.

W ramach badania poddano procesowi suszenia szczepionkę przeciw tężcowi i błonicy z dodatkiem trehalozy, aby zabezpieczyć jej kluczowe składniki.

Nowej szczepionki mRNA nie dało się dostosować przy użyciu tej metody, jednak wiele obecnie stosowanych szczepionek można by ustabilizować za pomocą cukru o nazwie trehaloza.

Rozwiązanie to mogłoby również sprawdzić się w przypadku niektórych leków – takich jak przeciwciała monoklonalne – które wymagają przechowywania w lodówce.