Start Polecane Krytycy kontroli stron porno obawiają się naruszenia danych osobowych

Krytycy kontroli stron porno obawiają się naruszenia danych osobowych

563
0

Od kwietnia tego roku osoby odwiedzające strony pornograficzne będą musiały udowodnić, że mają ukończone 18 lat, by mieć dostęp do pornografii internetowej. Open Rights Group uważa, że to naruszenie prywatności danych. 

Narzędziem do weryfikacji wieku użytkownika ma być oprogramowanie AgelD, używane w Niemczech już trzy lata temu. Zostanie ono udostępnione komercyjnie wszystkim witrynom pornograficznym, dostępnym w Wielkiej Brytanii, podaje BBC.

– Stworzyliśmy narzędzie do przestrzegania zbliżającego się brytyjskiego ustawodawstwa, które chroni zarówno dzieci przed treściami pornograficznymi, jak i umożliwia osobom pełnoletnim bezpieczny i prywatny dostęp do stron porno poprzez jednorazowy proces weryfikacji – tłumaczył James Clark, rzecznik AgelD.

Jak mówi Clark, istnieje wiele metod weryfikacji, które można wykorzystać, w tym – karta kredytowa, SMS, paszport i prawo jazdy. Choć jeszcze nie jest do końca jasne, które z nich są zgodne z prawem.

Po zarejestrowaniu i sprawdzeniu wieku, użytkownicy będą mogli uzyskać dostęp do wielu stron na wielu urządzeniach bez konieczności ponownego logowania. Narzędzie będzie jednak skuteczne tylko dla tych, którzy odwiedzają witryny pornograficzne, a nie korzystają z wyszukiwarek lub śledzą hashtagi w mediach społecznościowych, zawierające treści pornograficzne.

Myles Jackman, dyrektor prawny Open Rights Group uważa natomiast, że nie jest jasne, kto konkretnie i gdzie będzie przechowywać dane o obywatelach Wielkiej Brytanii. Sądzi, że Brytyjczycy nie mogą czuć się bezpiecznie, gdy prywatne informacje o nich, w tym preferencje seksualne są narażone na zhackowanie. Członkowie Open Right Group traktują to jako wielkie zagrożenie prywatności. Liczą także, że pojawią się inne rozwiązania, weryfikujące pełnoletniość użytkowników, zapewniając przy tym bezpieczeństwo ich danych.