Start Coronavirus Johson broni swojego doradcy, który nie przestrzegał rządowych restrykcji

Johson broni swojego doradcy, który nie przestrzegał rządowych restrykcji

335
0

Brytyjski premier Boris Johnson broni swojego głównego doradcy Dominica Cummingsa, który jest oskarżany o nieprzestrzeganie rządowych restrykcji, wprowadzonych w związku z epidemią.

Cummings kilka dni po wprowadzeniu przez rząd ograniczeń mających na celu zatrzymanie epidemii koronawirusa, gdy sam miał się izolować, przejechał ponad 400 km do domu swoich rodziców w Durham w północno-wschodniej Anglii, a 1 marca został tam pouczony przez policję.

Biuro premiera tłumaczyło, że Cummings odbył podróż, aby zapewnić swojemu małemu synowi odpowiednią opiekę, ponieważ jego żona była chora na COVID-19 i istniało “duże prawdopodobieństwo”, że on sam zachoruje. „Myślę, że podążał za instynktami każdego ojca i każdego rodzica i nie potępiam go za to” – oświadczył Johnson podczas niedzielnej konferencji prasowej na Downing Street.

To nie pierwszy przypadek złamania restrykcji przez członków gabinetu premiera. W ostatnich tygodniach były dwa głośne przypadki złamania obowiązujących restrykcji i w obu przypadkach zakończyły się rezygnacjami. Chodziło o naczelną lekarz Szkocji Catherine Calderwood, która została przyłapana na dwóch wyjazdach do drugiego domu na wsi, oraz doradzającego rządowi epidemiologa Neila Fergusona, którego w domu odwiedzała przyjaciółka.