Start Brexit David Davis sugeruje drugie przełożenie głosowania w parlamencie

David Davis sugeruje drugie przełożenie głosowania w parlamencie

519
0

David Davis, były minister ds. Brexitu uważa, że Theresa May po raz drugi powinna przełożyć głosowanie w parlamencie w sprawie umowy wyjścia z Unii Europejskiej. Ma to wpłynąć na stworzenie lepszej opcji no-deal Brexit. 

Według byłego ministra ds. Brexitu, przeciąganie głosowania w parlamencie wpłynie na lepsze przygotowania do no-deal Brexitu, a także wywarciu presji na stronie europejskiej, która zgodzi się na kolejne ustępstwa. 

Ponadto, polityk uważa, że „Unia Europejska boi się stracić 39 mld funtów z tytułu rachunku rozwodowego gdyby nie doszło do umowy, dlatego to jest najlepszy moment, żeby być względnym”. 

– Umowa wyjścia nie respektuje wyniku referendum. Z tego powodu ostateczne głosowanie nad nią musiało zostać przełożone i można się zastanawiać, czy styczniowe głosowanie również dojdzie do skutku. Próba zastraszenia posłów, żeby zagłosowali za umową, raczej się nie powiedzie, ponieważ odrzucenie umowy nie doprowadzi do no Brexit – można przeczytać słowa Davida Davisa na łamach „The Telegraph”.

Dalsze rozmowy nad umową wyjścia mają się rozpocząć w poniedziałek – 7 stycznia, zaś głosowanie w parlamencie tydzień później. Jednak zanim zacznie się sesja w Wielkiej Brytanii, premier Theresa May spotka się z kluczowymi politykami krajów UE, m.in. Markiem Ruttte, holenderski premier, Angelą Merkle, kanclerz Niemiec, a także Donaldem Tuskiem, który jest przewodniczącym Rady Europejskiej.