Start Coronavirus Czym charakteryzuje się brytyjska mutacja wirusa? Lekarz wyjaśnia

Czym charakteryzuje się brytyjska mutacja wirusa? Lekarz wyjaśnia

418
0

Brytyjska odmiana wirusa może u pacjentów objawiać się częściej bólem gardła i nie zawsze utratą węchu i smaku – powiedział w czwartek prof. Wojciech Maksymowicz, powołując się na doniesienia naukowych czasopism.

Jak wskazał, informacje te są ważne zarówno dla pacjentów jak i lekarzy rodzinnych. – Mamy do czynienia z rozprzestrzenianiem się nowej brytyjskiej wersji wirusa, który objawiać się może inaczej niż poprzedni. W przeciwieństwie do pierwszej postaci rzadziej występuje utrata węchu i smaku, i to może być mylące, że jeśli ktoś nie utracił węchu i smaku, to pewnie nie jest to COVID-19. Częściej występuje ból gardła, częściej występuje także uczucie zmęczenia i ból mięśni. To są podstawowe różnice, które nie powinny mylić – powiedział, wskazując, że lekarze pierwszego kontaktu muszą brać te informacje pod uwagę przy wysyłaniu pacjentów na testy.
Prof. Maksymowicz podkreślił, że informacje o nieco innym przebiegu choroby pochodzą ze specjalistycznych czasopism naukowych i medycznych.

Jak dodał, nowa postać wirusa jest bardziej niebezpieczna ze względu na to, że się łatwiej rozprzestrzenia i większa jest śmiertelność pacjentów. Wskazał, że naukowcy podają, iż zdolności do rozprzestrzenia się brytyjskiej odmiany są wyższe o 70 proc. i to jest powód, dla którego obecnie odnotowuje się coraz więcej przypadków zakażeń. Podkreślił, że brytyjska mutacja jest bardziej śmiertelna. – Jeśli mamy 1000 osób zakażonych, to przy poprzedniej wersji wirusa statystycznie umrze 10 osób z nich, a przy brytyjskiej umrze 13 pacjentów” – mówił. – Dlatego musimy być bardziej czujni. Wszyscy mieszkańcy powinni się zastosować do wszelkich zaleceń, które są, a gdyby po dwóch tygodniach okazało się, że sytuacja jest lepsza, to nie możemy zapominać, że dopóki nie będziemy wszyscy zaszczepieni, nie możemy sobie pozwolić na swobodę. Bądźmy ostrożni i nie ulegajmy euforii, zachowujmy dystans – zaapelował prof. Maksymowicz.

ŹRÓDŁOgoniec.com
PoprzedniOrganizacja charytatywna No Limits ostrzega, że więcej młodych ludzi znajdzie się w kryzysie
NastępnyDwóch chłopców aresztowanych po napadzie z bronią w ręku