Start Coronavirus Boris Johnson prosi o cierpliwość na drodze do normalności

Boris Johnson prosi o cierpliwość na drodze do normalności

851
0

Premier Wielkiej Brytanii poprosił, aby naród uzbroił się w cierpliwość. Johnson zapowiedział, że chciałby, aby najpóźniej w lipcu kraj powrócił do jak to ujął „prawie normalności”.

“Rozumiem, że ludzie będą się czuć sfrustrowani niektórymi nowymi zasadami. Próbujemy zrobić coś, czego nigdy wcześniej nie trzeba było robić – wyprowadzić kraj z pełnego zamknięcia, w sposób, który jest bezpieczny i nie ryzykuje utracenia całej ciężkiej pracy. Zdaję sobie sprawę, że to, o co teraz prosimy, jest bardziej złożone niż po prostu pozostanie w domu, ale jest to złożony problem i musimy ufać w zdrowy rozsądek Brytyjczyków” – napisał Johnson na łamach “Mail on Sunday”.

“Mail on Sunday” ujawnił też, że Johnson podczas rozmowy z grupą posłów z Partii Konserwatywnej oznajmił, iż chciałby, aby w lipcu nastąpił powrót do “prawie normalności”. Zastrzegł jednak, że będzie to możliwe, tylko jeśli Brytyjczycy będą przestrzegali zaleceń.

Zgodnie z planem, w drugim etapie, najwcześniej od 1 czerwca, stopniowo otwierane mają być szkoły, mogą zostać otwarte sklepy, a także mogą być organizowane imprezy kulturalne i sportowe bez udziału publiczności. W trzecim etapie – od 4 lipca – miałyby zostać otwarte puby, restauracje i hotele, choć z pewnymi ograniczeniami. Rząd zastrzegł, że poluzowywanie ograniczeń jest warunkowe i jeśli w ich trakcie nastąpi wzrost zachorowań, nie zawaha się ponownie wprowadzić ostrzejszych restrykcji.