Start Polecane Zapomniał gdzie zaparkował samochód. Znalazł go 20 lat później

Zapomniał gdzie zaparkował samochód. Znalazł go 20 lat później

571
0

W 1997 roku mieszkaniec Frankfurtu nad Menem w Niemczech zgłosił na policję kradzież auta. Okazało się, że samochód przez 20 lat stał na parkingu, a mężczyzna po prostu zapomniał, gdzie go zaparkował.

Każdemu może zdarzyć się zapomnieć, gdzie zaparkował samochód. Szczególnie trudne może być jego odnalezienie na wielopoziomowych parkingach w centrach handlowych. Pewien mężczyzna z Niemiec w zapominalstwie pobił jednak absolutny rekord.

W 1997 roku, 56-letni wówczas mieszkaniec Frankfurtu zgłosił na policję kradzież swojego samochodu. Przez 20 lat w sprawie zaginięcia Volkswagena Passata nic się nie zmieniło, a jego właściciel dawno pogodził się, że nie odzyska auta.

Przełom w sprawie nastąpił dopiero kilka tygodni temu. Na policję zadzwonił właściciel budynku przeznaczonego do rozbiórki. Na parkingu należącym do nieruchomości znaleziono stary, zardzewiały samochód, a właściciel posesji nie wiedział, co nim zrobić. Policja szybko ustaliła, że może być to pojazd, którego zaginięcie zgłoszono 20 lat wcześniej.

Funkcjonariusze zawieźli na miejsce „znaleziska” 76-letniego dziś mieszkańca Frankfurtu, aby odebrał swój samochód. Niestety, po 20 latach spędzanych na parkingu  nadawał się on jedynie do kasacji.

Więcej szczęścia miał mieszkaniec Manchesteru, który w 2016 roku zostawił swój samochód na strzeżonym parkingu. Mężczyzna odnalazł auto dopiero po 6 miesiącach i choć było w nienaruszonym stanie, to musiał zapłacić za nie mandat w wysokości 5 tysięcy funtów.