Start Wiadomości Wielkie cięcia zasiłków dla rodzin. Wysokość benefitów zależna od miejsca zamieszkania

Wielkie cięcia zasiłków dla rodzin. Wysokość benefitów zależna od miejsca zamieszkania

658
0
PODZIEL SIĘ

Suma zasiłków otrzymywanych przez brytyjskie rodziny nie może przekroczyć 20 tys. funtów rocznie – ogłosił minister skarbu George Osborne. To kolejna już w ostatnim czasie zdecydowana zapowiedź ostrych cięć w wysokości świadczeń społecznych w Wielkiej Brytanii.

Wiadomo już, że w planie budżetowym, którego pełne brzmienie zostanie ogłoszone niebawem, minister skarbu zawrze m.in. informację o ograniczeniu świadczeń dla rodzin. Zapowiadana wcześniej przez Osborne’a górna granica wartości otrzymywanych przez rodziny zasiłków, ustalona na poziomie 23 tys. funtów ma zostać jeszcze obniżona. Nowy limit wynosić będzie 20 tys. funtów i ma dotyczyć mieszkańców całego UK – z wyłączeniem obszaru Greater London.

Plany dotyczące radykalnych cięć świadczeń dla rodzin zostały ujawnione podczas programu BBC, którego gościem był Osborne. W rozmowie z Andrew Marrem minister skarbu potwierdził, że znalazł już źródło zapowiedzianych wcześniej ogromnych oszczędności, które mają pomóc rozwiązać deficytu w finansach publicznych. Część z 12 miliardów funtów, o których mówił wówczas minister, ma pochodzić właśnie z oszczędności poczynionych na rodzinach.

Zapowiedź Osborne’a wzbudziła niepokój w wielu rodzinach, które mieszkają tuż poza granicą administracyjną obszaru Greater London, a ich koszty życia również są bardzo wysokie.

„Cięcia w benefitach mają doprowadzić do sytuacji, w której będziemy pewni, że system jest uczciwy przede wszystkim wobec osób pracujących” – mówi minister skarbu. „To niesprawiedliwe, że przychody bezrobotnych mogą być wyższe niż osób pracujących. Ograniczymy maksymalną wysokość pobieranych zasiłków do 23 tysięcy funtów rocznie w Londynie. Poza stolicą granica będzie niższa” – dodaje.

Szacuje się, że decyzja o zmniejszeniu limitów zasiłkowych dla rodzin dotknie ok. 90 tys. gospodarstw domowych na terenie całej Wielkiej Brytanii.

„Nasz system opieki socjalnej stał się z czasem bardzo drogi. Za drogi. Kiedy go wprowadzano, Gordon Brown obiecywał, że koszty nie przekroczą kilku miliardów funtów. Obecnie ta suma poszybowała w górę i wynosi ponad 30 miliardów funtów. To ogromne suma. Trzy razy wyższa, niż budżet całego Home Office. Oszczędności są po prostu konieczne” – tłumaczy Osborne.