Start Wiadomości Większość ekskluzywnych sieci handlowych odmawia płacenia stawki minimalnej

Większość ekskluzywnych sieci handlowych odmawia płacenia stawki minimalnej

498
0
PODZIEL SIĘ

Pracownicy sklepów znanych marek nie dostaną gwarancji zarobków na poziomie płacy minimalnej („living wage”) – donosi „The Independent”.

W zeszłym tygodniu na listę firm, które zobowiązały się wypłacać wynagrodzenie minimalne we wszystkich swoich krajowych placówkach jako pierwszy wpisany został National Express. Przewoźnik będzie płacił co najmniej 7,85 funta (9,15 w Londynie) na godzinę. Stawka ta została obliczona w oparciu o koszty utrzymania w danym regionie i pozwala na zachowanie minimalnego standardu życia.

National Express jest jednak tylko chlubnym wyjątkiem, bowiem na liście nie znalazła się jak do tej pory żadna z dużych sieci handlowych. Nawet te, które swój wizerunek opierają na szeroko pojętej etyce biznesu, jak John Lewis czy Co-opretaive, nie zdecydowały się zadeklarować, że ich pracownicy nie będą zarabiać mniej, niż zostało to z góry ustalone.

Jak twierdzi Neil Jameson z organizacji Citizen UK, do organizowanej przez nią kampanii na rzecz „living wage” nie zdecydowała się dołączyć żadna z dużych sieci handlowych. „Sytuacja, kiedy pracownik, pomimo posiadania zniżki pracowniczej, nie może pozwolić sobie na zakupy w sklepie, który go zatrudnia, bo go po prostu na to nie stać, jest absurdalna” – przekonuje Lewis.

Płacę minimalną zdecydowały się za to wprowadzić mniejsze sieci, takie jak Lush. Pracownicy londyńskich drogerii na starcie mogą liczyć na stawkę minimalną, a ci zatrudnienia poza stolicą – 50 pensów więcej niż zostało ustalone.

Rzecznik prasowy sieci John Lewis mimo wszystko utrzymuje, że władzom zależy, aby odpowiednio wynagradzać swoich pracowników: „Polityka naszej firmy zakłada, że zarobki stanowią odzwierciedlenie wartości rynkowej wykonywanej pracy, oraz odpowiednio wyższe, jeśli włożony w niż wysiłek jest większy. Skala zarobków możliwych do uzyskania w naszej firmie jest bardziej rozbudowana niż w innych podobnych sieciach. Ponadto, nasi pracownicy partycypują w zyskach koncernu oraz otrzymują szereg dodatkowych bonusów” – zapewnia.

Na liście pracodawców, którzy wprowadzili stawkę minimalną, jak do tej pory, znajdują się: Barclays, Aviva, KPMG i Nationwide. Pierwszym wpisanym na nią koncernem spożywczym jest Nestle. Living Wage popiera również, jako jedyny w Premiership, klub piłkarski – Chelsea.