Start Polecane Which?: Ryanair na dnie rankingu

Which?: Ryanair na dnie rankingu

653
0

Jedna czwarta pasażerów Ryanaira zmuszona jest oddawać bagaże podręczne do luku bagażowego znajdującego się pod pokładem samolotu, pomimo że spełniają one normy wagowe i wymiarowe – informuje Telegraph.

Which? przeprowadził sondaż wśród pasażerów ośmiu najpopularniejszych linii lotniczych. Okazało się, że najgorsze notowania ma Ryanair, bowiem aż 26 proc. klientów tej linii musiało tuż przed wejściem samolotu oddać walizkę do luku bagażowego. Powodem jest niewystraczająca ilość miejsca w luku kabinowym, pomimo że wszystkie bagaże mają odpowiednie wymiary i wagę. Podobne doświadczenia mają pasażerowie linii Easy Jet, Aer Lingus, KLM, Monarch i Jet2.

W torbach podręcznych pasażerowie często umieszczają drogocenne przedmioty, biżuterię czy pieniądze, lecz często nie mają szans, by przepakować swoje rzeczy zanim załoga samolotu zabierze im bagaż i umieści w luku pod podkładem. Dlatego też niejednokrotnie zdarzały się przypadki kradzieży lub uszkodzenia przedmiotów – podaje Telegraph.

Niestety w większości wypadków przewoźnik nie ponosi kosztów za ewentualne straty. Od odpowiedzialności uchylają się także firmy ubezpieczeniowe.

Jak podał Which? w Ryanairze jest 189 siedzeń, a zaledwie 90 miejsc na bagaże podręczne. Rzecznik linii zaprzecza tym danym i mówi, że standardowo do luku kabinowego można włożyć aż 190 małych walizek.

W celu zmniejszenia wydatków na paliwo i personel obsługujący pasażerów, niektóre linie zachęcają do podróżowania bez bagażu podręcznego.