Start Wiadomości W Polsce trwa walka o pracownika. Firmy kuszą nie tylko finansami

W Polsce trwa walka o pracownika. Firmy kuszą nie tylko finansami

538
0

Aż 72 proc. przedsiębiorstw sygnalizuje, że pozyskanie nowych pracowników jest wyraźnie trudniejsze niż jeszcze dwa lata temu. Aż 9 proc. firm w ogóle nie finalizuje prowadzonych rekrutacji.

Trudniejsze niż niegdyś zapotrzebowanie na nowych pracowników sprawiło, że aż 46 proc. firm zdecydowało się podnieść wynagrodzenia w okresie minionych 6 miesięcy – pokazało najnowsze badanie „Plany Pracodawców” realizowane przez firmę doradztwa personalnego Randstad.

Oczekiwania pracowników bardzo wzrosły. To nie są tylko oczekiwania płacowe. To są też oczekiwania co do innych benefitów typu ubezpieczenia zdrowotne, stołówka z dopłatami do posiłków, wejściówki na siłownie itd. Tutaj koszty zatrudnienia dość mocno rosną i pracodawcy to dostrzegają. Spodziewają się, że te wzrosty będą znaczące również w tym roku – mówi newsrm.tv Grzegorz Baczewski, dyrektor Departamentu Dialogu Społecznego i Stosunków Pracy Konfederacji Lewiatan. – Firmy mają problem ze znalezieniem pracowników kompetentnych z umiejętnościami, których poszukują.

Czy w nadchodzącym półroczu możemy spodziewać się kolejnych podwyżek? 36 proc. respondentów odpowiedziało na to pytanie pozytywnie, podczas gdy tylko 1 proc, spodziewało się obniżania wynagrodzeń.

– Na rynku pracy w dalszym ciągu widoczna jest dobra koniunktura. Styczniowa stopa bezrobocia wyniosła zaledwie 8,6 proc., to tylko 0,4 pkt. proc. więcej niż w rekordowym pod tym względem październiku 2016, a przecież zwykle na przełomie roku bezrobocie wyraźnie wzrasta. Zatrudnienie w sektorze przedsiębiorstw jest rekordowo wysokie, ale ten rekord może zostać wkrótce pobity. Jak wynika z Planów Pracodawców, firm deklarujących zwiększanie zatrudnienia było aż o 29 proc. więcej niż tych, które zwalniają. Potwierdzają to dane z urzędów pracy, gdzie tylko w styczniu zgłoszono niemal 123 tys. ofert zatrudnienia. W takich warunkach nie dziwi rosnąca presja płacowa. Firmy muszą oferować wyższe wynagrodzenia, jeżeli chcą przyciągnąć kandydatów. Muszą też podnosić płace swoim pracownikom, żeby ich w zatrudnieniu utrzymać – komentuje Grzegorz Baczewski.

Presję płacową dostrzec można nie tylko pośrednio za sprawą planowanych podwyżek już zatrudnionych, ale może nawet częściej – na bazie oczekiwań kandydatów do pracy. 92 proc. ankietowanych informowało, że obserwuje coraz większe oczekiwania płacowe osób starających się o zatrudnienie, 81 proc., że na rynku jest niewielu kandydatów spełniających stawiane warunki, 78 proc. – że coraz trudniej o ludzi w ogóle chętnych do pracy, a 62 proc. zwróciło uwagę, że kandydaci stawiają warunki rodzaju umowy o pracę, szkoleń, dodatkowych benefitów itd.

– Pracodawcy nie mają zbyt dużego pola do manewru ponieważ jak wiemy brakuje specjalistów do pracy. Z drugiej strony pracownicy są coraz bardziej wydajni. Ten wzrost wynagrodzenia jest naturalny. Razem ze wzrostem produktywności widzimy wzrost dynamiki wynagrodzeń – wyjaśnia Marcin Boroń, główny specjalista Polskiej Agencji Inwestycji i Handlu.

Obawa o kondycję gospodarki nie wynika jednak z zaniepokojenia o sytuację własnego miejsca pracy. 66 proc. pracodawców oceniało stan swoich finansów na dobry lub bardzo dobry, a źle lub bardzo źle postrzegało swoją sytuację jedynie 4 proc.

Za dobrą sytuacją ekonomiczną przedsiębiorstw idą plany ekspansji i rozwoju. 35 proc. badanych informowało, że w nadchodzącym półroczu zamierza zwiększyć zatrudnienie, podczas gdy tylko 6 proc. sygnalizowało redukcję załogi.

Tak jak w poprzednich kwartałach, branżami sygnalizującymi najczęściej zapotrzebowanie na nowych pracowników były: transport, gospodarka magazynowa i łączność oraz przemysł. Trudniejsze niż niegdyś zapotrzebowanie na nowych pracowników sprawiło, że aż 46 proc. firm zdecydowało się podnieść wynagrodzenia w okresie minionych 6 miesięcy.

(za: Newsrm.tv)