Start Wiadomości Uliczni grajkowie muszą się uśmiechać. W przeciwnym razie 1000 funtów kary

Uliczni grajkowie muszą się uśmiechać. W przeciwnym razie 1000 funtów kary

507
0
PODZIEL SIĘ

Radni z Oxfordu mają pomysł, jak wprowadzić więcej uśmiechu na ulice miasta. Najnowsze regulacje związane z ochroną miejsc publicznych przewidują 1000 funtów kary dla grajków, którzy nie uśmiechają się i nie wyglądają na zadowolonych.

W założeniu nowe przepisy miały utrudnić wszelkie antyspołeczne zachowania na ulicach miasta. Niektóre z nich, jak agresywne żebractwo i spanie w toaletach było szczególnie uciążliwe dla mieszkańców Oxfordu.

Zgodnie z przewidywaniami wywołało to głośny protest muzykantów, którzy graniem na ulicach zarabiają na życie. Wyrazy poparcia przyszły z całego kraju „Nie ma potrzeby, żeby wprowadzać ten nonsens. To tylko powoduje atmosferę strachu i wszechobecnej kontroli” tłumaczy jeden z muzyków.

Władze miejskie uspokajają, że służby nie będą chodzić po ulicach i patrzeć, czy dany wyraz twarzy muzyka wyraża radość, przejęcie, czy nostalgię. „Nasz zbiór zasad dotyczący grania na ulicach zachęca artystów do uśmiechania w trakcie występów. Chodzi o to, żeby przedstawiać muzykowanie bardziej jako przyjemność, niż sposób zarabiania pieniędzy” ogłosił oxfordzki ratusz.

Poprzednie przepisy również były dość restrykcyjne, jednak nie pozwalały counsilowi na jakąkolwiek reakcję w przypadku jej złamania. Zabronione było choćby przerywanie występu, żeby zebrać pieniądze, sprzedawanie płyt CD, czy granie na głośnych instrumentach.

Nowe regulacje mają pomóc między innymi przedsiębiorcom, których okolice wyjątkowo upodobali sobie muzycy. Głośne koncerty przed ich sklepami było wyjątkowo uciążliwe i powodowało, że zdecydowana większość klientów omijała je szerokim łukiem.