Start Polecane Twierdzi, że „alergia na Wi-Fi” zabiła jej córkę. Walczy o usunięcie sieci...

Twierdzi, że „alergia na Wi-Fi” zabiła jej córkę. Walczy o usunięcie sieci ze szkół

255
0
PODZIEL SIĘ

Kobieta, która twierdzi, że „alergia na Wi-Fi” zabiła jej córkę, walczy o usunięcie sieci bezprzewodowej ze wszystkich szkół i szpitali  w Wielkiej Brytanii.

W 2015 roku 15-letnia Jenny Fry została znaleziona martwa w lesie w pobliżu swojego domu. Śledztwo wykazało, że nastolatka popełniła samobójstwo na skutek depresji, w którą wpadła po tym, jak życie odebrał sobie jej przyjaciel Tom. Matka dziewczyny uważa jednak, że cierpiała ona na zespół nadwrażliwości elektromagnetycznej (EHS), który sprawiał, że zawsze, gdy znajdowała się w pobliżu routera, odczuwała zmęczenie, bóle głowy i problemy z pęcherzem. Kobieta twierdzi, że jej córka wpadła w depresję właśnie z powodu swojej choroby, chociaż nie posiada ona żadnego medycznego dowodu, że Jenny faktycznie cierpiała na zespół nadwrażliwości elektromagnetycznej.

Matka zmarłej nastolatki zamierza teraz doprowadzić do usunięcia Wi-Fi ze wszystkich szkół i szpitali – mówiąc, że plany rządu dotyczące wprowadzenia bezprzewodowego Internetu w oddziałach NHS były katastrofalne.

– Oni planują wprowadzić coś, co sprawia, że chorzy, stają się jeszcze bardziej chorzy. Istnieje nagląca potrzeba, aby cała ludność Wielkiej Brytanii została poinformowana, że ta technologia nie jest tak bezpieczna, jak nam się wydaje – powiedziała kobieta.

Kobieta mówi, że po tym jak odkryła chorobę córkę, usunęła router z domu, jednak nastolatka nadal była narażona na oddziaływanie fal elektromagnetycznych w szkole, co nasilało u niej objawy i ostatecznie doprowadziło do depresji.