Start Wiadomości „To wina rządu, że mam tyle dzieci”. Zasiłki dla rodzin wielodzietnych kosztują...

„To wina rządu, że mam tyle dzieci”. Zasiłki dla rodzin wielodzietnych kosztują 130 mln rocznie

634
0
PODZIEL SIĘ

Na wypłaty Child Benefit dla 27 tysięcy rodzin z sześciorgiem i więcej dzieci rząd przeznacza rocznie ponad 130 milionów funtów. 400 z nich, w których liczba potomstwa przekracza dziesięcioro, dostaje do podziału trzy miliony funtów.

Rodziców, którzy liczbę swoich dzieci opisują dwucyfrowo na przestrzeni ostatnich dwóch przybyło dwukrotnie. Obecnie na Wyspach mieszka co najmniej dziesięć rodzin 13-dzietnych. Biorąc pod uwagę, że zasiłek na pierwsze dziecko wynosi 20,50 funta, a na każde kolejne – 13,55, przy trzynaściorgu dzieci cotygodniowe dopłaty sięgają 183,10 funta, co rocznie daje ponad 9,500 funtów. Należy zaznaczyć, że Child Benefit to tylko jedno z wielu świadczeń, które należą się rodzinom wielodzietnym.

Dane wywołały oburzenie organizacji konsumenckich. Andy Silvester z TaxPayers’ Alliance stwierdził, że chociaż rząd nie powinien decydować o liczbie posiadanych dzieci, to nie można również oczekiwać od podatników ciągłego dokładania się do rodzinnych budżetów. „Rodzice w całym kraju zmagają się z trudnościami finansowymi i wielu z nich długo zastanawia się, czy będzie ich stać na utrzymanie kolejnego dziecka. Osoby pobierające zasiłki nie są w tej kwestii odosobnione” – twierdzi Silvester.

„Ciężar, jakim dla finansów publicznych są rodziny wielodzietne jest znaczny i wykracza ponad wypłatę świadczeń socjalnych” – twierdzi Simon Ross z organizacji Population Matters. „Większe koszty związane są z wydatkami na edukację, służbę zdrowia, transport i zakwaterowanie” – przekonuje Ross.

Obecnie w UK zasiłki pobiera 7,46 miliona rodzin, z czego większość posiada mniej niż troje dzieci. Rodzin, w których liczba dzieci przekracza 13 jest na Wyspach 10. Rodzin 12-dzietnych odnotowano 20, 11-dzietnych – 95, a tych z dziesięciorgiem latorośli – 275.

Child Benefit to jeden z największych wydatków brytyjskiej opieki socjalnej. Rocznie na ten cel przeznacza się 10 procent całego budżetu zasiłkowego.

Jak twierdzi jednak matka jedenaściorga dzieci, słynna miłośniczka drogich torebek i egzotycznych wakacji na koszt podatników, Cheryl Prudham, to sam rząd zachęca do zakładania rodzin wielodzietnych. „Uwielbiam być matką, zawsze chciałam mieć dużą rodzinę”- twierdzi kobieta. „Zasiłek jest dostać bardzo łatwo. To wina rządu, że mam tyle dzieci” podsumowuje.