Start Wiadomości Sześcioletnia gwarancja – twoje prawo, o którym sprzedawcy nie mówią

Sześcioletnia gwarancja – twoje prawo, o którym sprzedawcy nie mówią

960
0
PODZIEL SIĘ

Sklepy nie informują konsumentów o tym, że gwarancja na niektóre towary, takie jak telewizory czy lodówki, wynosi tyle, ile ich przewidywany okres użytkowania, czyli do sześciu lat. Wiele sklepów odmawia naprawy czy wymiany towaru po upływie terminu „oficjalnej” gwarancji.

Prawo do sześcioletniej gwarancji zawarte jest w ustawie Sales of Goods Act, której nieznajomość sprawia, że klienci często o zwroty się nie upominają. Należy jednak pamiętać, że jeśli dany produkt był użytkowany zgodnie z przeznaczeniem, a przewidywany okres jego trwałości miał wynosić co najmniej sześć lat, prawo gwarancji jest na ogół dłuższe, niż okres narzucony przez sklep.

Z drugiej strony, należy mieć świadomość, że okres użytkowania wpływa na wysokość potencjalnej rekompensaty. Nie należy się więc spodziewać zwrotu pełnej ceny telewizora wartego 500 funtów, który zepsuł się po pięciu latach działania.

Analitycy z organizacji Which? postanowili sprawdzić, w ilu sklepach sprzedawca poinformuje ich o prawie do naprawy produktów elektronicznych po wygaśnięciu „oficjalnej” gwarancji. Przedstawiciele Which? Rozmawiali zarówno z pracownikami, jak i managerami i, w zależności od jakości udzielanych informacji, przyznawał oceny opisowe. Informacje były oceniane jako „świetne”, „dobre”, „wystarczająco dobre”, „słabe” i „bardzo słabe”.

Najgorzej wypadły sklepy sieci Argos. Personel 12 przebadanych placówek uzyskał oceny „słabe” lub “bardzo słabe”, tak jak osiem z 12 sklepów John Lewis. Podobnie było w Currys.

Okazuje się, że najbardziej rzetelnej informacji udzielają pracownicy Apple, gdzie tylko trzy sklepy zostały ocenione jako „słabe” lub „bardzo słabe”.