Start Wiadomości Strzelanina przed brytyjskim parlamentem

Strzelanina przed brytyjskim parlamentem

378
0
PODZIEL SIĘ

Przed brytyjskim parlamentem doszło do strzelaniny. BBC poinformowało, że nie żyją cztery osoby, w tym raniony policjant i zamachowiec. Co najmniej dwadzieścia osób zostało rannych.

Świadkowie twierdzą, że w pobliżu parlamentarnego gmachu widzieli mężczyznę z nożem. Osoby przebywające wewnątrz budynku został poinformowane, aby nie wychodziły na zewnątrz. Wcześniej dziennikarze i politycy informowali na Tweeterze o odgłosach przypominających wybuchy w pobliżu parlamentu.

BBC podaje, że domniemany sprawca został postrzelony przez uzbrojonych policjantów, po tym jak nożem ranił jednego z nich.  Jednym z pierwszych świadków zdarzenia jest Radosław Sikorski. Theresa May i parlamenatrzyści zostali ewakuowani. Policja podejrzewa, że był to atak na tle terrorytycznym.

Do zdarzenia doszło na Moście Westminsterskim. Napastnik miał najpierw jechać samochodem po chodniku uderzając  w przechodniów, a następnie wysiadł i pobiegł w stronę policjantów. Samochód rozbił się na ogrodzeniu. Ratownicy reanimują rannych na New Palace Yard, a policja na terenie całego Londynu została postawiona w stan najwyższej gotowości.

– Premier May jest w bezpiecznym miejscu. Jesteśmy przy Downing Street, gdzie miało się odbyć spotkanie brytyjskiej premier z Jarosławem Kaczyńskim. Można się spodziewać, że spotkanie zostanie odwołane – relacjonował korespondent PAP w Londynie Jakub Krupa.

– Jedna osoba nie dawała znaku życia, jeden pan krwawił z głowy. W sumie widziałem pięć osób ewidentnie ciężko rannych – powiedział na antenie TVN24 Radosław Sikorski, który był jednym z pierwszych świadków zdarzenia.

News Sky podaje, że według świadków zdarzenia napastnik był azjatyckiego pochodzenia i miał około 40 lat.