Start Wiadomości Skąd zalew Polaków w UK? “Nikt nie pomyślał”. Ten film BBC powinien...

Skąd zalew Polaków w UK? “Nikt nie pomyślał”. Ten film BBC powinien zobaczyć każdy polski imigrant

1952
0

Brytyjscy politycy usiłują wytłumaczyć, dlaczego rozwiązania imigracyjne, których dekadę temu bronili jak niepodległości, były, jak twierdza teraz, bardzo nieprzemyślane. Film produkcji BBC pokazuje, że opinia na temat wpływu Polaków i innych imigrantów z UE na brytyjską gospodarkę zmieniła się na przestrzeni dekady diametralnie.

„Czy nikt nie pomyślał wtedy, że 17 milionów ludzi, zarabiających ułamek tego, co my, będzie chciało się w Wielkiej Brytanii osiedlić i pracować?” – takie pytanie zadaje dziennikarz BBC jednemu z doradców Tony’ego Blaira, który w 2004 roku podjął decyzję o otwarciu brytyjskiego rynku pracy na obywateli nowych państw członkowskich UE. Odpowiedź, biorąc pod uwagę atmosferę panującą wokół imigracyjnej debaty obecnie, może zaskakiwać. Jakkolwiek trudno w to uwierzyć, ponad 10 lat temu brytyjscy politycy przekonywali, że przyjazd pracowników z Europy środkowo-wschodniej będzie dla miejscowej gospodarki zbawieniem.

„Mieliśmy właściwie uregulowaną sytuację na rynku pracy, więc imigrację postrzegano raczej pozytywnie” – twierdzi Gus O’Donnel, sekretarz prasowy w administracji Blaira. Podobne opinie wyraża większość polityków rządzących w tamtym okresie. Brytyjska gospodarka szybko się rozrastała, ale wysoki wzrost można było utrzymać tylko w jeden sposób – rynek pracy musiał być nasycony. Sami Brytyjczycy niechętnie zajmowali nisko płatne stanowiska, więc otwarcie granic i „zalew imigrantów” były im na rękę.

Twórcy filmu pytają, dlaczego rząd brytyjski, w przeciwieństwie do francuskiego czy niemieckiego, nie wprowadził przepisów, które pozwoliłyby otwierać rynek pracy na przyjezdnych stopniowo, a także zastanawiają się, jak to się stało, że do wiadomości publicznej nie przedostawały się informacje na temat możliwych negatywnych skutków imigracji.