Start Wiadomości Promocje pod lupą: największe supermarkety odpowiedzą za oszustwa cenowe

Promocje pod lupą: największe supermarkety odpowiedzą za oszustwa cenowe

556
0
PODZIEL SIĘ

Stosowane przez największe sieci supermarketów strategie promocyjne w dużej mierze nie są dla klientów korzystne. Organizacja konsumencka Which? ujawniła przykłady nieuczciwych praktyk i zapowiada wniesienie skargi do Komisji Ochrony Konkurencji (Competition and Markets Authority – CMA).

Pomimo wielokrotnych apeli o zaniechanie nieuczciwych strategii marketingowych, w większości supermarketów nieustannie można natknąć się na przykłady promocji, które są nimi tylko z nazwy. W związku z tym przedstawiciele Which? poinformowali o złożeniu tzw. „super-skargi”, którą CMA musi rozpatrzyć w ciągu 90 dni.
„Konsumenci są przekonani, że kupują towar okazyjnie, ale tak naprawdę nikt z nas nie ma możliwości sprawdzenia, czy cena danej rzeczy rzeczywiście spadła” – stwierdził przewodniczący Which?, Richard Lloyd dodając, że oprócz fałszywych promocji, organizację niepokoi również zmniejszanie rozmiarów opakowań, któremu nie towarzyszy odpowiednia redukcja ceny.

Przedstawiciele supermarketów przekonują jednak, że przykłady na których opiera swoją skargę Which? są „specyficzne” i nie odzwierciedlają sytuacji w sektorze handlowym. „Sklepy wystawiają na promocje tysiące produktów dziennie, więc pomyłki są nieuniknione, choć rzadkie. Kiedy jednak do nich dochodzi, przedsiębiorcy starają się je wyjaśnić jak najszybciej” – twierdzi przedstawiciel British Retail Consortium, Tom Ironside.

Which? W swoim raporcie przedstawił najpowszechniejsze strategie „promocyjne” największych sieci. Oprócz zmniejszania opakowań, o którym pisaliśmy niedawno, należą do nich:

Stara/nowa cena

Chwilowe zawyżanie ceny produktu, a następnie sprzedawanie go w „promocji” (czyli po zwykłej cenie)

Sainsbury na tydzień podwyższył cenę mydła Carex Aloe Vera & Eucalyptus na 1,80 funta, aby potem móc wykazać obniżkę do 90 pensów.

Więcej za mniej

Przekonywanie klientów, że kupując za jednym razem kilka sztuk, cena jednostkowa produktu jest niższa, kiedy w rzeczywistości jest na odwrót.

Przykłady: Asda podwyższyła cenę opakowania ryżu z 1 na 1,58 funta na czas trwania promocji „2 za 3 funty”, po jej zakończeniu powracając do normalnej ceny za sztukę.

Wiecznie „świateczne” oferty

Świąteczne obniżki cen, które później nie wracają do poprzedniej wysokości.

W lutym Cadbury’s Giant Creme Egg można było nabyć za 10 funtów zarówno w Tesco, jak i Sainsbury’s. Bezpośrednio przed świętami cena spadała najpierw do 8, a następnie 6,66 funta i za tyle też dostępne jest do tego momentu.