Start Wiadomości Polak zgłosił przestępstwo na policję. Teraz grozi mu deportacja

Polak zgłosił przestępstwo na policję. Teraz grozi mu deportacja

141
0
PODZIEL SIĘ

Polskie małżeństwo mieszkające w Wielkiej Brytanii zgłosiło się na policję po tym, jak zostało zaatakowane przez landlorda, od którego wynajmowali mieszkanie. Para miała nadzieję, że funkcjonariusze pomogą im w rozwiązaniu problemu, a tymczasem zostali przekazani w ręce Urzędu Imigracyjnego.

48-letni Mirosław Z. i jego żona, 37-letnia żona Mariola Z. twierdzą, że zostali napadnięci przez swojego landlorda oraz dwóch innych mężczyzn, którzy za pomocą kuchennego noża i kija bejsbolowego zmusili ich do opuszczenia mieszkania. Po całym zajściu małżeństwo poszło na posterunek policji złożyć zeznania – informuje The Guardian.

Spisując dane małżeństwa policja zaczęła sprawdzać ich status imigracyjny, po czym oddali Mirosława Z. w ręce Urzędu Imigracyjnego, który następnie skierował go do ośrodka deportacyjnego Colnbrook Immigration Removal Centre w pobliżu Heathrow.

Funkcjonariusze ustalili, że 48-latek ma na swoim koncie wyroki skazujące z lat 90. – mężczyzna odsiadywał wyrok za serię przestępstw, w tym rabunek i zaniedbanie obowiązków wojskowych. Zgodnie z przepisami, Home Office nie może jednak deportować obywatela UE wyłącznie na podstawie wcześniejszych wyroków skazujących, które już zostały odbyte, mimo to mężczyźnie nadal grozi deportacja.

Adwokat Polaka złożył już apelację, która ma zostać rozpatrzona 2 stycznia 2018 roku. Uważa on, że aby doszło do deportacji  Home Office musiałaby udowodnić, że 48-letni Polak stanowi zagrożenie dla społeczeństwa.

O sprawie została powiadom Ambasada Polski w Londynie została poinformowana o sprawie.