Start Polecane Polak i Brytyjczyk spowodowali wypadek. Jeden był pijany, drugi korzystał z telefonu

Polak i Brytyjczyk spowodowali wypadek. Jeden był pijany, drugi korzystał z telefonu

397
0

Polak i Brytyjczyk, którzy doprowadzili do kolizji, w której zginęło osiem osób nie przyznają się do winy. Brytyjska policja podkreśla, że był to najtragiczniejszy wypadek drogowy w Wielkiej Brytanii od 24 lat.

Do zdarzenia doszło 26 sierpnia ubiegłego roku na autostradzie M1. Przy zjeździe niedaleko Newport, zderzyły się ze sobą dwie ciężarówki i minibus. Ośmiu pasażerów ostatniego pojazdu zginęło na miejscu, a czterech zostało ciężko rannych.

32-letni Ryszard M. prowadził ciężarówkę pod wpływem alkoholu, przekraczając dwukrotnie dopuszczalny limit. Mężczyzna zatrzymał pojazd na autostradzie powodując znaczne utrudnienia w ruchu. Jadący za nim minibus zatrzymał się tuż za ciężarówką, włączając przy tym światła awaryjnie w oczekiwaniu aż będzie mógł włączyć się do ruchu. Wtedy w minibusa uderzyła druga ciężarówka,  spychając go wprost na pojazd prowadzony przez Polaka. Drugą z ciężarówek prowadził Brytyjczyk David Wagstaff. W chwili wypadku rozmawiał za pomocą zestawu słuchawkowego i  nie próbował hamować w chwili kolizji.

Rozpoczynając przewód sądowy prokurator powiedział, że tragicznego w skutkach wypadku można było uniknąć. Zarówno Polak, jak i Brytyjczyk usłyszeli osiem zarzutów spowodowania śmierci poprzez niebezpieczną jazdę oraz cztery zarzuty powodowania poważnych. Dodatkowo Ryszard M. usłyszał osiem zarzutów spowodowania śmierci w wyniku spożycia alkoholu.

Proces jest w toku.