Start Wiadomości Pasażer wypadł z samolotu British Airways. Zginął na sklepie pod Londynem

Pasażer wypadł z samolotu British Airways. Zginął na sklepie pod Londynem

1217
0
PODZIEL SIĘ

Niedaleko lotniska Heathrow doszło do tragicznego wypadku. Mężczyzna, który najprawdopodobniej wypadł z samolotu pasażerskiego lecącego do Londynu, spadł z ogromnej wysokości na dach budynku. Zginął na miejscu.

Należący do British Airways Boeing 747 leciał do UK z Durban w Republice Południowej Afryki. Jak twierdzi policja, w komorach podwozia maszyny najprawdopodobniej ukryło się dwóch mężczyzn, których nie było stać na podróż do Wielkiej Brytanii – w tym tragicznie zmarły.

Pierwszego uciekiniera zabił upadek z wysokości co najmniej kilkuset metrów. Do tragedii doszło, kiedy samolot przelatywał nad Richmond.

Po lądowaniu samolotu na Heathrow, na lotnisku zatrzymano drugiego pasażera na gapę, któremu szczęśliwie udało się utrzymać we wnętrzu maszyny, kiedy jego kompan spadł na ziemię.

Mężczyzna, który przeżył lot w komorze podwozia, został przewieziony do szpitala. Jest wycieńczony, ponieważ warunki panujące w komorze są ekstremalne: ok. minus pięćdziesięciu stopni Celsjusza oraz bardzo mała ilość tlenu. Spędzenie w takim stanie 11 godzin – bo tyle trwał lot z RPA do Wielkiej Brytanii – to skrajna próba wytrzymałości dla ludzkiego organizmu.

Linie lotnicze coraz częściej odnotowują przypadki „pasażerów na gapę”. Na bardzo niebezpieczny, nielegalny lot decydują się mieszkańcy najbiedniejszych rejonów świata, którzy chcą w ten sposób dotrzeć do krajów dobrobytu, gdzie mogliby zacząć nowe życie. Najpopularniejszym celem ich podróży jest właśnie Heathrow. Z samolotów lecących do Londynu wypadły dotychczas co najmniej 3 osoby.

Według amerykańskiej Federalnej Agencji Lotnictwa 75 proc. takich podróży „na gapę” kończy się śmiercią pasażera.