Start Wiadomości Nowe zasady odbioru śmieci oburzyły mieszkańców. „To jest Big Brother”

Nowe zasady odbioru śmieci oburzyły mieszkańców. „To jest Big Brother”

504
0
PODZIEL SIĘ
Photo credit: Alan Stanton / Foter / CC BY-SA

Specjalny system komputerowy będzie monitorował, w którym domu kosze na śmieci zostały wystawione w odpowiednim czasie – wynika z nowych zasad wprowadzonych przez lokalne władze w Stoke-on-Trent. Wprowadzone zmiany wywołują jednak duży opór ze strony mieszkańców, którzy oskarżają radnych o inwigilację.

Wprowadzone rozwiązanie wykorzystuje najnowsze technologie. Ekipa śmieciarzy będzie mogła w prosty sposób zaznaczyć, które kosze nie zostały wystawione na czas. System umożliwi również opracowanie optymalnej trasy przejazdu oraz dodawanie nowych zadań dla ekip, które już ruszyły w trasę.

„Za każdym razem, gdy dostajemy telefon, że ominęliśmy jakieś kosze na śmieci po drodze, musimy zawracać jedną z ekip. Kosztuje to dużo czasu i pieniędzy” broni pomysłu rzecznik władz miejskich w Stoke-on-Trent.

Władze miejskie jak dotąd nie chciały się przyznać ile będzie kosztował nowy system, ale ponieważ projekt jest dofinansowywany z pieniędzy unijnych, wkrótce będą musiały to zrobić. Póki co ograniczają się do informacji, że na całych zmianach budżet zaoszczędzi nawet 20 tys. funtów rocznie.

Jednak mieszkańcy nie są już tak zadowoleni z wprowadzanych zmian. „Dopóki nie mamy konkretnego dowodu na to, że to zaoszczędzi pieniądze, jestem temu całkowicie przeciwny. Większość ludzi wystawia kosze punktualnie, więc nie widzimy powodu, żeby finansować takie fanaberie” mówi jeden z mieszkańców Stoke-on-Trent.

Inni porównują nowy system z „big brotherem” i uważają, że to kolejny sposób umożliwiający miejskim władzom szpiegowanie obywateli.