Start Wiadomości Miała polecieć do Luton, wylądowała w Dublinie

Miała polecieć do Luton, wylądowała w Dublinie

606
0

Nastolatka miała lecieć liniami Ryanair z Kopenhagi do Luton, niestety przypadkowo wsiadła na pokład wcześniejszego samolotu do Dublina. Do pomyłki doszło, ponieważ obsługa lotniska nie sprawdziła jej karty pokładowej.

Samolot do Luton miał przylecieć o 17:30 w sobotę. 16-latka dużo wcześniej przeszła przez odprawę kontrolną. Widząc napis „Ryanair” na wyświetlaczu, pomyślała, że to jej samolot. Był to jednak samolot do Dublina. Jej bilet nie został dokładnie sprawdzony przed wejściem na pokład samolotu, personel jedynie pobieżnie spojrzał czy zgadzało się wykupione miejsce.  Nastolatka przespała całą podróż, po wylądowaniu zobaczyła wodę za oknem i szybko się zorientowała, że to nie był Luton.

Matka nastolatki napisała list z zażaleniem do firmy Ryanair. Ich odpowiedź wzbudziła w niej jeszcze większy gniew, ponieważ linie lotnicze obwiniły jej córkę za nieuważne czytanie informacji rozkładu lotów. – Na karcie pokładowej każdego pasażera wyraźnie jest napisany numer lotu oraz cel podróży, to obowiązek pasażera, aby dopilnować swojego samolotu – pisze załoga firmy Ryanair.

– To wina personelu, gdyby byli uważni, nie doszłoby do tak fatalnej pomyłki  – uważa z kolei matka dziewczyny.

– To należy do podstawowych obowiązków, aby zeskanować bilet lotniczy pasażera. System komputerowy pokazałby błąd i nie doszłoby do pomyłki – zapewnia MailOnline, urzędnik bezpieczeństwa lotniska.