Start Polecane May: „Brexit może mieć złe konsekwencje dla zwykłych ludzi”

May: „Brexit może mieć złe konsekwencje dla zwykłych ludzi”

490
0
PODZIEL SIĘ

Theresa May ostrzegła, że Brexit będzie miał przykre konsekwencje dla zwykłych, pracujących ludzi, jeżeli negocjacje nie będą prowadzone przez odpowiednie osoby.

The Guardian poinformował, że negocjacje pomiędzy Unią Europejską a Wielką Brytanią mają rozpocząć się 11 dni po przyśpieszonych wyborach parlamentarnych. Theresa May ostrzegła jednak, że rozmowy mogą mieć przykre konsekwencje dla przeciętnych ludzi, jeżeli nie będą prowadzone przez odpowiednie osoby. Dodała też, że Wielka Brytania potrzebuje kogoś, kto w 100 procentach będzie zaangażowany w jej sprawy.

– Zaledwie 11 dni po wyborach Unia Europejska chce rozpocząć negocjacje. Miejsce przy stole negocjacyjnym zostanie zajęte albo przez mnie albo przez Jeremy Corbyna. Porozumienie, którego szukamy wynegocjuję albo ja albo Jeremy Corbyn. Potrzebujemy kogoś, kto jest w 100 procentach zaangażowany w sprawę, kogoś, kto wypełni demokratyczną wolę Brytyjczyków. Jeżeli tak się nie stanie to konsekwencje dla Wielkiej Brytanii, dla ekonomicznego bezpieczeństwa i dla zwykłych pracowników będą tragiczne – ostrzegła brytyjska premier podczas przemówienia w Walii.

W międzyczasie oponent Theresy May, Jeremy Corbyn próbował przekonać do głosowania na Partię Pracy studentów, którym obiecał zniesienie czesnego.

– Studenci będą czerpać korzyści z posiadania większej ilości pieniędzy w swoich kieszeniach, a my wszyscy skorzystamy z inżynierów, lekarzy, nauczycieli i naukowców, którzy kształcą się w naszych uniwersytetach – powiedział lider Laburzystów.

Ostatnie ankiety wykazały, że różnica pomiędzy Konserwatystami a Laburzystami spadła do 9 punktów procentowych.