Start Wiadomości Małżeństwo na benefitach obwinia imigrantów

Małżeństwo na benefitach obwinia imigrantów

734
0
PODZIEL SIĘ

Bohaterowie programu emitowanego na Channel 5 – 58-letni Robert i 53-letnia Christine twierdzą, że imigranci zabierają pracę Brytyjczykom. Małżeństwo utrzymuje się w dużej mierze z zasiłków.

Mężczyzna pracuje jako pracownik porządkowy w sklepie Asda, natomiast jego żona jest bezrobotna i jako rodzina z trójką dzieci utrzymują, że ledwo wiążą koniec z końcem. Jako winowajców takiej sytuacji wskazują imigrantów, których rząd przyjmuje w każdej ilości i to oni zabierają Brytyjczykom pracę. Zdaniem Christine to przez nich jest „mniej pracy, mniej mieszkań, mniej wszystkiego” – informuje „Daily Mail”.

Małżeństwo z Havant w hrabstwie Hampshire opowiedziało swoją historię w programie Benefits: Portsmouth on Payouts. Z uwagi na to, że Robert pracuje tylko na część etatu, głównym źródłem utrzymania są zasiłki – co dwa tygodnie rodzina otrzymuje 145 funtów z tytułu Jobseeker’s Allowance oraz Housing Benefit (5,3 tys. funtów w roku), a także Child Benefit na jedno z dzieci.

Mimo regularnych dochodów 53-latka zapewnia, że wciąż brakuje na rachunki – nie opłacę z tego wody, czynszu czy telewizji – skarży się Christine. Z kolei jej mąż zapewnia, że próbuje szukać lepszej pracy jednak w większości przypadków pracodawcy wolą zatrudniać młodsze osoby, które można wyszkolić i mniej zapłacić.

Mimo tego mężczyzna, kiedy tylko może jeździ na spotkania dla poszukujących pracy, choć jak sam twierdzi „są bezsensowne”, bo i tak nie ma tam dla niego pracy. Dodatkowo bierze udział w szkoleniach, które mają pomóc mu zdobyć zawód magazyniera.

58-latek twierdzi, że stara się jak może by sytuację swoją polepszyć jednak urzędnicy są i tak podejrzliwi i starają się dowieść, że mężczyzna stara się oszukać państwo. Dla polityków ma natomiast radę, by oznaczać tych, którzy przyjeżdżają do Wielkiej Brytanii. Wtedy wszyscy będą wiedzieć gdzie w danej chwili są.