Start Polecane Losy Brexitu ważą się w Sądzie Najwyższym

Losy Brexitu ważą się w Sądzie Najwyższym

780
0

Brytyjski Sąd Najwyższy w ciągu najbliższych czterech dni będzie rozpatrywał apelację złożoną przez premier Theresę May. Sprawa dotyczy konieczności zaangażowania parlamentu w procedurę wyjścia Wielkiej Brytanii ze struktur unijnych.

Od poniedziałku do czwartku trwać będzie posiedzenie 11 sędziów Sądu Najwyższego. Rozprawa jest efektem złożonej przez premier May apelacji do poprzedniego wyroku. Wedle niego brytyjski parlament powinien wypowiedzieć się w sprawie ewentualnego rozpoczęcia procesu opuszczania Unii Europejskiej przez Wielką Brytanię. Jeżeli wyrok zostanie utrzymany, Brexit może się znacząco opóźnić, ale nie przekreśla to oczywiście dalszych procedur wyjścia z UE.

Z danych, które posiada BBC wynika, że grupa zaledwie 80 posłów mogłaby zagłosować przeciwko uruchomieniu artykułu 50. Jest to jednak zbyt mała liczba, aby proces zablokować. Główna partia opozycyjna, Partia Pracy, odcina się od możliwości obstrukcji, czyli stawiania oporu.

Mimo wszystko parlament może znacząco wydłużyć całą sprawę, dodając poprawki, zastrzeżenia, które znacząco mogą ograniczyć pole działania rządu. Dodatkowo, premier May prawdopodobnie liczy się z przegraną, ponieważ zleciła już ona przygotowanie odpowiedniej ustawy, którą będzie mogła przedstawić posłom.

Drugi, bardziej absurdalny scenariusz, to możliwość dalszej apelacji, jednak tym razem już żaden brytyjski sąd nie będzie miał kompetencji, do rozstrzygania tego sporu. Jedyną instytucją, do której premier May mogłaby się jeszcze udać z apelacją to… Trybunał Sprawiedliwości Unii Europejskiej.

Byłoby to na tyle nieprawdopodobne, że o losie wyjścia Wielkiej Brytanii ze Wspólnoty decydowałaby Wspólnota. Oczywiście nie bezpośrednio, a przez niezawisłych sędziów. Jednak wątpliwe jest, aby Theresa May miałaby wybrać tę drogę.
Wyrok w tej sprawie poznamy na początku stycznia.