Start Wiadomości Ile kosztuje mieszkanie w Londynie? Barka na pewno jest tańsza

Ile kosztuje mieszkanie w Londynie? Barka na pewno jest tańsza

2454
0
PODZIEL SIĘ

Chcesz kupić mieszkanie w Londynie, ale nie stać Cię na raty kredytu? Na wynajęty flat wydajesz ponad połowę zarobków? Może więc czas pomyśleć o tym, by zamieszkać na rzecznej barce? Ponad 30 tysięcy Brytyjczyków zdecydowało się na taki krok. Moda, styl życia? Owszem. Ale także, jeśli nie przede wszystkim – poszukiwanie oszczędności. Czy skuteczne?

Na londyńskich szlakach wodnych przez ostatnie pięć lat liczba barek zwiększyła się o połowę, jak podaje administrator rzecznego ruchu – Canal River Trust. Największy przyrost opłat z tego tytułu odnotował wschodni Londyn – tam cumuje najwięcej nawodnych domów. Dwoje młodych ludzi – Sophie Dundovic i Ollie Spragg opowiedzieli “The Telegraph”, czy rzeczywiście barka to tańsza alternatywa wynajmu mieszkania.

Ile kosztuje mieszkanie na barce?

od £700 – wynajęcie barki na miesiąc (2 sypialnie)
od £2000 rocznie (w Londynie) – opłata za cumowanie
£200 – roczne ubezpieczenie
do £1100 – jednorazowa licencja na barkę
£150 – roczny certyfikat bezpieczeństwa łodzi
£100-£200 rocznie – paliwo, materiały eksploatacyjne, osuszanie

Opłaty można zmniejszyć dzięki tak zwanemu “rovingowi”. Nie płaci się wtedy za stałe cumowanie, za to konsekewencją wyboru “tułaczki”jest konieczność przemieszczenia barki co dwa tygodnie.

Sophie Dundovic i Ollie Spragg za wynajęcie barki płacą 700 funtów miesięcznie. Mieszkalna łódź dwie sypialnie i jest dość skromnie urządzona. Plusem jest oszczędność 700-800 funtów na wynajmie w porównaniu do mieszkania tej powierzchni i swoboda przemieszczania.

Jednak minusów nie brakuje:

Zimą temperatura wewnątrz barki Sophie spadała tak, że kobieta musiała spać w narciarskiej kurtce. Samodzielnie trzeba też opróżniać ekologiczną toaletę i naprawiać usterki. To codzienne zajęcia, których nie można poniechać. Mieszkając na barce nadal trzeba opłacać council tax, nie ma się za to adresu pocztowego, co może bardzo utrudnić choćby założenie konta w banku. Barki nie kupi się też na kredyt hipoteczny, bo hipotekę można ustanowić jedynie na nieruchomości…

Sophie, która na barce mieszkała przez ostatnie osiem miesięcy, gdy pracowała nad nową aplikacją na smartfony, woli jednak skupiać sie na plusach: – Cumowaliśmy w Notting Hill, Little Venice i na Regent’s Canal, czyli w najbardziej ekskluzywnych dzielnicach – mówi. – Ja i Ollie pracujemy w start-upie, centralny Londyn to doskonała lokalizacja, wszędzie blisko, zwłaszcza na spotkania z inwestorami. Nigdy nie byłoby nas stać na wynajęcie tu mieszkania – dodaje.