Teraz jest Śr wrz 26, 2018 3:26 am

Strefa czasowa: UTC [ DST ]




Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 16 ]  Przejdź na stronę 1, 2  Następna strona
Autor Wiadomość
 Tytuł: Samochód na raty???
PostNapisane: So sty 09, 2010 8:18 pm 
Nowicjusz

Dołączył(a): Pn sty 04, 2010 11:50 pm
Posty: 30
Witam, zastanawiam się czy nie warto byłoby kupić sobie jakieś autko na raty w UK. Szkoda mi wydać gotowkę na jednorazowy zakup i dlatego myślę o ratach. Myślałem o jakimś autku do 3.000 Ł. Raty np. na 2 lata. Wiecie może jakie warunki są wziecia takiego auta na raty. Jaki byłby procent odsetek na ten czas, no i czy w ogole warto się w to pchać? Część mogłbym zapłacic też kartą kredytową np. 1000 Ł. :) Pozdrawiam.


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: So sty 09, 2010 9:11 pm 
Bardzo odważny
Avatar użytkownika

Dołączył(a): N lip 05, 2009 3:06 am
Posty: 567
Lokalizacja: Southampton, Townhill Park
ja tak zrobiłem 4lata temu a zapłaciłem 6.449 f, a kredyt wziąłem 5.000, o ile pamiętam to było oprocentowanie jakieś 5.56%


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: So sty 09, 2010 11:52 pm 
Bardzo odważny
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Cz mar 08, 2007 10:51 pm
Posty: 414
Lokalizacja: Andrychów/Kraków
Zanim odpowiem Ci na Twoje pytanie pozwol ze zadam CI pare pytan :
1. Ile jestes w stanie wylozyc gotowki (gotowki, a nie kredytowki).
2. Jaki masz limit na kredytowce dostepny od zaraz.
2a. Czy wiesz jakie masz oprocentowanie karty kredytowej ? (wbrew pozorom wiele osob poprsotu nie wie )
3. Do czego glownie uzywalbys auta ? Kazdy uzywa inaczej, niektorzy maja dziecko, trzeba wozek przewiezc, fotelik, czasem jezdzisz daleko, musi byc diesel etc.
4. Czy masz stare auto ktore poszloby jako part exchange ? Jesli tak, ile ono jest teraz warte ?
5. Czy masz juz upatrzony model auta, rocznik ?
6. Ile jestes w stanie odlozyc miesiecznie z wyplaty, aby dalej zyc na tym samym poziomie (po oplaceniu wszystkiego oczywiscie) ?
7. Czy masz kiedys zamiar wrocic do PL ? Jakies 3-5 lat, czy chcesz w UK osiasc na stale ?
8. Czy mozesz smialo powiedziec, ze przez najblizsze 2-3 lata bedziesz mial stala prace (wyplate) ?

Jesli czujesz ze odpowiedz na ktores z pytan jest zbyt prywatna, lub z jakiegos innego poziomu nie chcesz na nie odpowiadac, poprostu nie odpowiadaj. Nie interesuja mnie osobiscie Twoje finanse. Chce roche lepiej poprostu zrozumiec prolem, aby lepiej Cie pokierowac finansowo.
Zakladam, ze nie masz teraz auta, wiec w jakis sposob sobie radziles z zakupami, dojazdem do pracy itd - bez auta. Trzymaj to w ten sposob, a tymczasem odkladam maxymalnie pieniadze z wyplaty (twojej, partnerki itp) ile tylko mozesz. Zawsze przy zakupie czegos lepiej jest zaplacic za to gotowka ! Nie wierzcie w zadne raty zero procent (czegos takiego poprostu nie ma). Kazdy posrednik musi zarobic, nikt nie robi nic za darmo !! Niewazne czy bedzie to bank, czy jakis inny kredytodawca - oni na Tobie zarobia. Wiec jesli wczesniej masz mozliwosc odlozyc jakos gotowke - zrob to, a pozniej bedzie mniej (lub wogole!) do splaty.
Najgorsza opcja jaka mozesz zrobic to moim zdaniem to splacenie auta np. 1/3 kredytowka, 2/3 kredyt (lub cos podobnego). Jakby nie atrzec wpychasz sie w 2 kredyty (bankowi co miesiac trzeba placic minimalna kwote - wiadomo ze lepij wiecej niz minimalna, bo wczesniej sie splaci i mniej odsetek sie zaplaci). Do tego reszta (to 2/3) to jakis tam kredyt, gdzie pewnie bedziesz mial ustawiony miesieczny DirectDebit do splaty. Czy mozesz sobie na to pozwolic ?
Nie odbierz tego osobiscie, ale jesli dla Ciebie auto jest tylko srodkiem transportu, ma byc funkcjonalne, tanie w utrzymaniu itd. to wybierz cos z silnikiem 1.3L, 1.4L (niskie ubezpieczenie i TAX), kup cos co sie w miare nie psuje (poszukaj opinie uzytkownikow konkretnych modeli) co nie pochlonie w utrzymaniu calego Twojego miesiecznego budzetu. Rozejrzyj sie za czyms z lat 2001-2003. Auto z 2004 czy 2005 moze bedzie kilka lat mlodsze, ale kto powiedzial, ze pojezdzisz nim dluzej ? (Tutaj potrzebna odpowiedz na pytanie, czy zostajesz w UK czy wyjezdzasz, czy auto za 2 lata sprzedasz). Mozna przeciez znalezc z 2002 z malym przebiegiem jak na ten rocznik, dobrze utrzymane (zalezy czy pilnie szukasz auta, ale z tego co piszesz wnioskuje ze rozwazasz zakup), trzeba dobrze poszukac. Bedzie niby ono 3 lata starsze, ale 25-30 % tansze, co sie przeklada na 800 funtow np. Czy to ma sens ?
Jak widzisz jest takich zapytan calkiem sporo. Musisz sobie poprostu od podstaw zrobic na spokojnie rozeznanie finansowe (najlepiej ze swoja druga polowka, unikniesz wtedy nieporozumien i wiele nerwow ;) ). Jak juz bedziesz wiedzial co i jak moja rada jest taka - nie pchaj sie w zaden kredyt jesli nie musisz. Zyjemy w niepewnych czasach jesli chodzi o prace, a poza tym jak pisalem - kazdy pozyczkodawca swoj procent uszczknie. Jesli samochod musisz kupic juz teraz moze warto zastanowic sie nad taka opcja : kupujesz np citroena saxo z 1999 lub 2000 albo peugeota 106 z 1998 za jakies 550 funtow (gotowka) i jezdzisz nim pol roku/rok (najlepiej zeby mial 12 miesiecy MOTu, bo nawet jak nie jestes pewien jego stanu technicznego, to na ten powiedzmy rok masz w miare spokojna glowe). Przez ten czas oszczedzasz maxymalnie gotowke (powiedzmy 250-300 miesiecznie) i po roku masz extra 3500 funtow. Auto pierwsze sprzedajesz za powiedzmy 400 funtow (wbrew pozorom auta male i tanie dobrze sie sprzedaja, poza tym na tanim aucie nie tracisz z czasem duzo pieniedzy, bo gdy przez ten rok spadnie o powiedzmy 15% jego wartosc to przy 550 funtach to dalej jest niska kwota). Masz wiec juz przygotowana gotowke na zakup auta o ktorym docelowo myslales przez ostatni rok. Na poprzednim aucie "straciles" 150 funtow. Ale czy napewno sraciles ? Pomysl gdybys wzial kredyt od reki na 3500 funtow ? Myslisz ze przez 2 lata odsetki wyjda 150 funtow ?? Napewno nie !! Do tego odkladasz rok, a nie dwa ! W miedzyczasie mozesz sobie otworzyc konto w jakims banku (takie bez oplat za utrzymanie konta) i wplacac na nie co miesiac wspomniane 300 funtow. Mozna nawet ustanowic ze swojego konta zlecenie stale na ta wlasnie kwote. Wiem ze to jeden pes, ale jesli widzisz pieniadze wedrujace w ten sposob, to dla przecietnego Kowalskiego jest to latwiejsze do wykonania (traktuje to jako sile wyzsza, jakis dodatkowy DirectDebit), a po roku masz na koncie extra 3500 !!
Jak juz powiedzialem, musisz sobie z kartka i olowkiem wszystko spokojnie policzyc. Zacznij od pytan ktore wypisalem na poczatku, do tego przeczytaj to co napisalem ze 2 razy (wpadniesz na dodatkowe 2-3 pytania), dodaj do tego porady od innych i wyklaruje CI sie odpowiedz - jaki model, kiedys, w jaki sposob splacac.

Pozdr. i zycze przemyslanych krokow :)

KriS

_________________
Obrazek


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: N sty 10, 2010 2:01 pm 
Nowicjusz

Dołączył(a): Pn sty 04, 2010 11:50 pm
Posty: 30
1. Ile jesteś w stanie wyłożyć gotówki (gotówki, a nie kredytowki).

Wolałbym wcale, zawsze są inne wydatki, na które można przeznaczyć gotówkę.

2. Jaki masz limit na kredytowce dostępny od zaraz.

1000 Ł

2a. Czy wiesz jakie masz oprocentowanie karty kredytowej ? (wbrew pozorom wiele osob poprsotu nie wie )

Dokładnie nie wiem :) Ale tutaj jest małe info o tej karcie kredytowej: http://finance.debenhams.com/credit-sto ... -overview/

3. Do czego głownie używałbyś auta ? Każdy używa inaczej, niektórzy maja dziecko, trzeba wózek przewieźć, fotelik, czasem jeździsz daleko, musi być diesel etc.

Auto, głównie jako środek transportu do pracy, na treningi, zakupy, wycieczki, czasem wyjazd do polski etc. Taki domowe autko po prostu...

4. Czy masz stare auto które poszłoby jako part exchange ? Jeśli tak, ile ono jest teraz warte ?

Nie mam.

5. Czy masz juz upatrzony model auta, rocznik ?

Myślałem o Audi A4, lub A6- Combi. Roczniki w 3 tyś funtów naprawdę różne, zależy od przebiegu i stanu.

6. Ile jesteś w stanie odłożyć miesięcznie z wypłaty, aby dalej żyć na tym samym poziomie (po oplaceniu wszystkiego oczywiscie) ?

300 funtów/m-c


7. Czy masz kiedyś zamiar wrócić do PL ? Jakieś 3-5 lat, czy chcesz w UK osiąść na stale ?

Planuje powrót za jakieś 2-3l, jeśli nie na stałe, to na pewno na kilka miesięcy spróbować otworzyć coś swojego, jak się nie uda to najprawdopodobniej powrót, ale to tylko plany na razie, wiele się może w tym czasie zmienić...

8. Czy możesz śmiało powiedzieć, ze przez najbliższe 2-3 lata będziesz miał stałą prace (wypłatę) ?

Tego nikt nie wie. Na razie praca jest, pracuję w tej firmie już 2 lata, ale z każdym dniem coraz gorzej... Liczę jednak, że jeśli chodzi o prace i stała wypłatę, to zawsze sobie z tym poradzę :)

Myślałem nad tym, co pisałeś o kupnie teraz jakiegoś tańszego autka (500-800 Ł) i odkładaniu gotówki przez ten czas na coś lepszego. Niby pomysł dobry, ale co w razie jakiejś grubszej usterki? Niby zaoszczędzę na odkładaniu w ten sposób i nie spłacaniu odsetek, ale co jeśli te tańsze auto będzie się psuć przez ten czas? A wiadomo jest jak to jest z tymi tańszymi autami... Wówczas dochodzą koszty naprawy, nerwy, poświecony czas etc. Czy aby na pewno warto się tak pchać? Pomysł nie jest zły, ale chyba trochę większa loteria niż przy kupnie trochę droższego auta i spłacie oprocentowania? Jak myślicie? Dzięki za zainteresowanie tematem. Pozdro. :)


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: N sty 10, 2010 2:40 pm 
Bardzo odważny
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Cz mar 08, 2007 10:51 pm
Posty: 414
Lokalizacja: Andrychów/Kraków
Jocker napisał(a):
1. Ile jesteś w stanie wyłożyć gotówki (gotówki, a nie kredytowki).
Wolałbym wcale, zawsze są inne wydatki, na które można przeznaczyć gotówkę.

Widze, ze na sile chcesz dac komus zarobic

2. Jaki masz limit na kredytowce dostępny od zaraz.
1000 Ł

2a. Czy wiesz jakie masz oprocentowanie karty kredytowej ? (wbrew pozorom wiele osob poprsotu nie wie )

Dokładnie nie wiem :) Ale tutaj jest małe info o tej karcie kredytowej: http://finance.debenhams.com/credit-sto ... -overview/

Nie od dzisiaj wiadomo, ze najnizsze oprocentowanie na kredytowce znajdziesz w swoim macierzystym banku, lub innym banku, ale nie w sklepie. Moim zdaniem kredytowka Debenhamsa nie jest najlepsza, tak jak np RoyalMail, Argosa itd .... Teraz kredytowke mozesz dostac z Tesco, z Sainsberego, nawet ze swoich zwiazkow zawodowych (pytanie tylko jakie jest oprocentowanie). I nie ludzmy sie haslami tyu : 0% przez rok na zakupy ponizej czy powyzej czegos tam etc. Wiadomo, ze jak kupisz auto za 3 tys to w rok albo krocej go nie splacisz. Kredytowka oplaca sie na pierwsze 12 miesiecy od daty zalozenia, pozniej to studnia bez dna.

3. Do czego głownie używałbyś auta ? Każdy używa inaczej, niektórzy maja dziecko, trzeba wózek przewieźć, fotelik, czasem jeździsz daleko, musi być diesel etc.
Auto, głównie jako środek transportu do pracy, na treningi, zakupy, wycieczki, czasem wyjazd do polski etc. Taki domowe autko po prostu...

Uzytek podobny jak u mnie, z wyjatkiem wyjazdow do Polski. Jesli to wchodzi w gre to male auto odpada. A moze jednak mialoby to sens, jesli jezdzilbys do PL z kims kto jezdzi swoim samochodem w miare czesto na jakiejs konkretnej trasie ?

4. Czy masz stare auto które poszłoby jako part exchange ? Jeśli tak, ile ono jest teraz warte ?
Nie mam.

5. Czy masz juz upatrzony model auta, rocznik ?
Myślałem o Audi A4, lub A6- Combi. Roczniki w 3 tyś funtów naprawdę różne, zależy od przebiegu i stanu.

6. Ile jesteś w stanie odłożyć miesięcznie z wypłaty, aby dalej żyć na tym samym poziomie (po oplaceniu wszystkiego oczywiscie) ?
300 funtów/m-c


7. Czy masz kiedyś zamiar wrócić do PL ? Jakieś 3-5 lat, czy chcesz w UK osiąść na stale ?
Planuje powrót za jakieś 2-3l, jeśli nie na stałe, to na pewno na kilka miesięcy spróbować otworzyć coś swojego, jak się nie uda to najprawdopodobniej powrót, ale to tylko plany na razie, wiele się może w tym czasie zmienić...

Wiadomo, kazdy plany jakies ma. Jesli planujesz powrot za 2-3 lata, to wrocisz tak naprawde z niczym. Kredytowka i odsetki zjedza Twoje oszczednosci, bo zawsze jakies inne wydatki wyjda po drodze. A jesli chcesz zakladac jakis wlasny biznes to byloby milo miec jakies fundusze na start :/

8. Czy możesz śmiało powiedzieć, ze przez najbliższe 2-3 lata będziesz miał stałą prace (wypłatę) ?
Tego nikt nie wie. Na razie praca jest, pracuję w tej firmie już 2 lata, ale z każdym dniem coraz gorzej... Liczę jednak, że jeśli chodzi o prace i stała wypłatę, to zawsze sobie z tym poradzę :)

Sorry, ale masz troche bledne myslenie. Pracy w dzisiejszych czasach nikt nie jest pewien. Nawet moj landlord, ktory pracowal dla jednego z wiekszych producentow telefonow w UK i zajmowal stanowisko w zarzadzie (40k rocznie) zostal zwolniony z powodu recesji po 15 latach pracy. A co dopiero my, jakies plotki w magazynach, sklepach, czy fabrykach ... Nawet jesli po stracie pracy znalazlbys inna powiedzmy w 2-3 miesiace z podobnym wynagrodzeniem - czy zdajesz sobie sprawe jaki wplyw te 2-3 miesiace bez gotowki mialyby na Twoja plynnosc finansowa ?? Nawet ja nie moge sobie pozwolic na utrate 10-15 % miesiecznego wynagrodzenia na okres jednego miesiaca. Dlaczego ? - przeklada sie to na DD za wode, oplate za internet i tel. stacjonarny, koszyk jedzenia w Lidlu i pol baku paliwa. Mozemy sobie na to pozwolic ? Wydaje mi sie ze czasem takie wizualizowanie problemow lepiej do nas przemawia !


Myślałem nad tym, co pisałeś o kupnie teraz jakiegoś tańszego autka (500-800 Ł) i odkładaniu gotówki przez ten czas na coś lepszego. Niby pomysł dobry, ale co w razie jakiejś grubszej usterki? Niby zaoszczędzę na odkładaniu w ten sposób i nie spłacaniu odsetek, ale co jeśli te tańsze auto będzie się psuć przez ten czas? A wiadomo jest jak to jest z tymi tańszymi autami... Wówczas dochodzą koszty naprawy, nerwy, poświecony czas etc. Czy aby na pewno warto się tak pchać? Pomysł nie jest zły, ale chyba trochę większa loteria niż przy kupnie trochę droższego auta i spłacie oprocentowania?
A kto Ci zagwarantuje, ze jak kupisz auto za 3000 to ono nie bedzie sie psulo ?? Moze psuc sie jak kazde inne. Zeby spac spokojnie to trzeba by nabyc auto z rocznika 2007-2008, gdzie masz z rok gwarancji jeszcze, auto dojechane lekko (powiedzmy 20 tys przejechane), wiec wiekszosc jakichs fabrycznych usterek powinna wyjsc. A do tego cenowo chyba najkorzystniej, bo jak wiadomo auto przez pierwsze 2-3 lata najwiecej traci na wartosci, nawet z 30%, co dla kupujacego swietna wiadomosc :)


Jak myślicie? Dzięki za zainteresowanie tematem. Pozdro. :)



Tak czy inaczej przemyslenia i dokonanie wyboru pozostawiam Tobie - co jest oczywiste. I nie odbierz moich wywodow jakos osobiscie. Chcialem sytuacje zgeneralizowac, moze posluzy sie to komus innemu, w jakims innym celu/zakupie.

Pozdr.
Kris

_________________
Obrazek


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: N sty 10, 2010 6:24 pm 
Zasłużony W Boju
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pt lut 27, 2009 11:25 am
Posty: 360
Lokalizacja: So'ton
Cytuj:
Myślałem nad tym, co pisałeś o kupnie teraz jakiegoś tańszego autka (500-800 Ł) i odkładaniu gotówki przez ten czas na coś lepszego. Niby pomysł dobry, ale co w razie jakiejś grubszej usterki? Niby zaoszczędzę na odkładaniu w ten sposób i nie spłacaniu odsetek, ale co jeśli te tańsze auto będzie się psuć przez ten czas? A wiadomo jest jak to jest z tymi tańszymi autami... Wówczas dochodzą koszty naprawy, nerwy, poświecony czas etc. Czy aby na pewno warto się tak pchać? Pomysł nie jest zły, ale chyba trochę większa loteria niż przy kupnie trochę droższego auta i spłacie oprocentowania? Jak myślicie? Dzięki za zainteresowanie tematem. Pozdro


Jocker ale przy zakupie auta za 3000Ł wcale nie masz pewnosci ze ci sie nic nie zepsuje bo za 3000Ł masz tylko auto o lepszym komforcie jazdy wcale nie znaczy to że się nie psuje. A pamiętaj że oszczędności na aucie małolitrażowym mogą byc naprawdę spore (tax, ubezpieczenie, paliwo,części) a pozatym wcześniej czy później będziesz musiał wymienic częsci które się po prostu zużywają w KAŻDYM samochodzie ( klocki, tarcze, pasek rozrządu -chyba że bedzie łańcuch-, wachacze, sworznie, łozyska, opony, amortyzatory, itd.) a różnice w cenach tychże częsci zamiennych są naprawdę spore...więc przemyśl to sobie

_________________
Pozdrawiam


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: to proste
PostNapisane: So sty 23, 2010 5:29 pm 
Gość

Dołączył(a): So sty 23, 2010 5:24 pm
Posty: 3
w kazdym banku dostaniesz kredyt, bardzo szybko i latwo. ja wzialem kredyt na zakup auta w wysokosci 2000 funtow. splacam 99 funtow miesiecznie przez okres 2 lat. w sumie jest to bandycki kredyt, bo doplace ok 500 funtow wiecej ale jezdze nowym autem :) tyle mi brakowalo do pelni szczescia. a w sumie te 99 miesiecznie to zaden wydatek, prawda?


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: So sty 23, 2010 6:28 pm 
Nowicjusz
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Śr mar 19, 2008 11:21 pm
Posty: 46
Witaj Peter
99 funtow na miesiac to niewiele w porownaniu do zarobkow,a jeszcze jak druga polowa by sie dorzucala np. Auto w Anglii to podstawa i on na nas zarabia.
Znalem w Polsce ludzi co zarabiali 1200zl do reki miesiecznie, a kredyt za bryke 900 zl , a gdzie benzyna, serwisy,jedzenie , dom. To dopiero survival


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: So sty 23, 2010 8:43 pm 
Bardzo odważny
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pt cze 15, 2007 3:55 pm
Posty: 904
Lokalizacja: Zwoleń / Soton
oczywiscie najlepiej kupic auto za gotowke, jak ktos powyzej napisal dostal 5000 a splacil 6500 to ja nie wiem czy to bylo na 5%. Z innej beczki, slyszeliscie o pozyczkach spolecznych?

https://uk.zopa.com/ZopaWeb/Listings/

Jesli zalega ci gotowka - pozycz ja komus. Znam osobe, ktora dostala 7000 na 7% do splacenia w rok, najmniej w banku ile mu proponowali to 23-4%, on sam nie mogl w to uwierzyc, ale kase ma na koncie i szuka auta.

Z tym Audi to ja bym se dal spokoj, za taka kase to na bank od polaka kupisz, i bedziesz 4 polakiem ktory nim jezdzil ;)

_________________
Obrazek


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: to proste
PostNapisane: N sty 24, 2010 10:23 am 
Bardzo odważny
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Cz mar 08, 2007 10:51 pm
Posty: 414
Lokalizacja: Andrychów/Kraków
Peter napisał(a):
w kazdym banku dostaniesz kredyt, bardzo szybko i latwo. ja wzialem kredyt na zakup auta w wysokosci 2000 funtow. splacam 99 funtow miesiecznie przez okres 2 lat. w sumie jest to bandycki kredyt, bo doplace ok 500 funtow wiecej ale jezdze nowym autem :) tyle mi brakowalo do pelni szczescia. a w sumie te 99 miesiecznie to zaden wydatek, prawda?


Nieprawda.
Przez ostatnie czasy recesji rzad UK zacisnal nieco pasa na bankach i te nie rozdaja juz kredytow tak jak kiedys. Jesli system nie pozwoli (nie przejdziesz pomyslnie credit check) to nawet piekna pani z tipsami i utlenionymi zebami rozlozy rece :)
Najpierw zapytaja czy zapytales o kredyt w swoim macierzystym banku, jesli nie, to tam wlasnie Cie skieruja. Jesli spytales i dostales odmowe, to rozloza rece i powiedza ze malo prawdopodobne zebys dostal, ale pomoga Ci wypelnic formularz.
Juz predzej dostaniesz karte kredytowa. Bankom bardziej sie to oplaca.


Kris

_________________
Obrazek


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: N sty 24, 2010 9:05 pm 
Gość

Dołączył(a): N sty 24, 2010 8:51 pm
Posty: 2
Jeżli już kredyt to z banku raczej a nie zakup na raty od dealera. Możesz za jakiś czas chcieć odsprzedać autko, puścić jako part-exchange, etc, i wtedy autko "zadłużone" może nie być tak proste w "upłynnieniu". A jak zapłacisz gotówką/kartą to nikt nie będzie pytał skąd miałeś srodki na kupno nawet jeśli wziąłeś kredyt gotówkowy w banku na ten cel.
Są wyszukiwarki kredytów, warto poszukać. Sainsbury's oferuje dla przykładu dosyć niski procent na kredyty gotówkowe. Wszystko online, potwierdzenie wniosku przez telefon, czek kurierem do domu. Oczywiście łatwiej i prędzej o kredyt w oddziale banku, ale czasami jest drożej.


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Samochód na raty???
PostNapisane: Śr cze 02, 2010 9:07 pm 
Nowicjusz

Dołączył(a): So cze 30, 2007 3:43 pm
Posty: 34
Odswieze temat bo akurat z kredytami samochodowymi mam do czynienia. Nie zgodze sie ze lepszy kredyt gotowkowy w banku niz na samochod u dealera. Odsetki w banku beda wyzsze dlatego ze jest to pozyczka z wyzszym ryzykiem niz kredyt "pod zastaw" samochodu. Po drugie duzo wieksze wymagania musi spelniac osoba zeby dostac np 5000 gotowki niz ktos kto taka sama kwote dostanie na samochod.
Chyba ze ktos chce kupic samochod za 1000-2000 wtedy roznica w odsetkach nie bedzie duza i lepiej miec samochod nie obciazony kredytem.


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Samochód na raty???
PostNapisane: Śr mar 14, 2018 12:36 pm 
Gość

Dołączył(a): Pn sie 07, 2017 7:11 am
Posty: 5
Zanim podejmiesz decyzję poczytaj tutaj http://samochodyna5.pl jest kilka fajnych tekstów odnośnie zakupu auta, może dowiesz się coś istotnego.


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Samochód na raty???
PostNapisane: Pt mar 30, 2018 11:55 am 
Gość

Dołączył(a): Pt mar 30, 2018 2:39 am
Posty: 3
Masz marzenia i wyznaczony cel, brakuje pieniędzy dobrze trafiłeś na naszej stronie założysz darmowe konto, weźmiesz kredyt lub pożyczkę, znajdziesz wszystko dla firm ale nie tylko. Możesz również się ubezpieczyć i zrobić zakupy i wiele innych rzeczy uzyskać w jednym miejscu sam się przekonaj nie czekaj. Zapraszamy zespół twojefinanse2018.
http://twojefinanse2018.pl.tl/


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Samochód na raty???
PostNapisane: Wt maja 29, 2018 3:33 pm 
Gość

Dołączył(a): Pt lip 14, 2017 11:17 am
Posty: 3
Zamierzasz kupić nowy samochód, ale masz ograniczony budżet? Jeśli odpowiedź brzmi tak to najlepszym wyjściem będzie odwiedzić samochody z gwarancją. Możesz tu kupić używane samochody https://www.uzywanejaknowe.pl/ford które są jakby były zupełnie nowe. Ceny są przystępne a wybór bardzo duży!


Góra
 Zobacz profil  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 16 ]  Przejdź na stronę 1, 2  Następna strona

Strefa czasowa: UTC [ DST ]


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Skocz do:  
cron
Powered by phpBB © phpBB Group.
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL Design by sotland.pl © 2006, REKLAMA , KONTAKT