Start Wiadomości Debata liderów: Cameron najpopularniejszy, Farage atakuje imigrantów i chorych na AIDS

Debata liderów: Cameron najpopularniejszy, Farage atakuje imigrantów i chorych na AIDS

902
0
PODZIEL SIĘ

Wczorajsza debata liderów siedmiu największych partii politycznych pokazała, że najskuteczniej do swoich poglądów potrafił telewidzów przekonać urzędujący premier David Cameron. Tuż za nim w sondażach uplasował się Ed Miliband. Miejsce na podium zajął również Nigel Farage, który i tym razem nie powstrzymał się od kontrowersyjnych komentarzy na temat imigrantów.

Przewidywania bukmacherów sprawdziły się połowicznie – obecny premier wypadł najlepiej biorąc pod uwagę średnią wyników opublikowanych przez cztery pracownie badania opinii publicznej. Różnice pomiędzy członkami pierwszej trójki były jednak minimalne.Camerona najlepiej oceniło 22 procent telewidzów. Milibanda dzieliło od lidera jedynie pół, a Farage’a – procent mniej.
Bardzo dobrze zaprezentowała się również przewodnicząca SNP – Nicola Sturgeon. Jej argumenty przekonały ogółem 20 procent widzów, a według pracowni YouGov – nawet 28,1 procenta. W tym sondażu Sturgeon wyprzedzała drugiego Farage’a o niecałe osiem procent, a Camerona – aż o dziesięć.

Cameron przekonywał o sukcesie, Miliband zapewniał, że potrafi lepiej

Cameron starał się przekonać wyborców, że za jego urzędowania udało się wyprowadzić kraj na prostą: „Przez ostatnie lat, kiedy byłem waszym premierem, miałem tylko jeden cel – naprawić gospodarkę i posprzątać ten bałagan, który nam zostawiono. Chcę sprawować ten urząd przez kolejne pięć lat i dokończyć to, co zaczęliśmy. Do tej pory stworzyliśmy dwa miliony nowych miejsc pracy, ale chcemy, żeby pracować mógł każdy” – podsumował swoje dokonania Cameron.

Z kolei Ed Miliband wykorzystał końcówkę czasu antenowego, aby zapewnić, po raz kolejny, że jest w stanie kierować krajem. „Wysłuchaliście dzisiaj siedmiu kandydatów, ale wybór jest tak naprawdę tylko jeden. Jeśli zostanę premierem, dopilnuję, żeby wszyscy przestrzegali zasad, a deficyt z roku na rok malał. Wierzę, że sukces ciężko pracujących ludzi, przekłada się na sukces całej Wielkiej Brytanii. Jeśli też w to wierzycie – oddajcie na mnie swój głos” – apelował Miliband.

Farage nie zaskoczył – obrażał imigrantów

Podczas odpowiedzi na pytanie dotyczące służby zdrowia Nigel Farage skorzystał z okazji, aby poruszyć temat osiedlających się na wyspach obywateli innych krajów.

„Powiem teraz, jak jest, chociaż niektóre ze zgromadzonych tu osób będą z pewnością przerażone, że ośmielam się przytoczyć ten argument. Każdego roku w tym kraju diagnozowanych jest siedem tysięcy przypadków wirusa HIV. Nikomu, kto znalazł się w takiej sytuacji oczywiście nie zazdroszczę. Faktem jednak jest, że 60 procent z tych osób nie ma brytyjskiego obywatelstwa. Przyjeżdżają na Wyspy z każdego zakątka świata i poddają się terapii antyretrowirusowej, której koszt w przypadku pojedynczego pacjenta to ponad 25 tysięcy funtów. Wiem, że na świecie dzieją się okropne rzeczy, ale naszym zadaniem jest dopilnować, aby z usług NHS korzystały brytyjskie rodziny, których członkowie przez kilkadziesiąt lat swojego życia finansowali jego działanie” – przekonywał Farage.

Jego słowa, przy aplauzie widowni, skomentowała ostro liderka Plaid Cymru – Leanne Wood: „Tego typu panikarstwo jest niebezpieczne – tworzy podziały społeczne i piętnuje chorych. Powinien się pan wstydzić!” – skarciła lidera UKIP Wood.