Start Wiadomości Councile tną wydatki nawet o 50 proc. Przyczyną – imigranci

Councile tną wydatki nawet o 50 proc. Przyczyną – imigranci

940
0
PODZIEL SIĘ

Wzrost populacji napędzany rosnąca liczba imigrantów spowodował, że niektóre rady miejskie są zmuszone zmniejszyć wydatki niemal o 50 procent – wynika z badania Institute for Fiscal Studies (IFS).

Ogólny spadek wydatków, odkąd do władzy doszła obecna rządząca koalicja, wynosi średnio 20 procent. Pomiędzy poszczególnymi councilami widoczne są duże dysproporcje – budżety niektórych, tak jak North East Lincolnshire, skurczyły się jedynie o 6 procent, a innych, na przykład Westminster – o 46.

Cięcia w największym stopniu dotknęły te instytucje, których budżety nie podlegają ochronie – biblioteki, teatry i domy kultury. Największych redukcji dokonano w tych rejonach, w których nastąpił największy wzrost liczby imigrantów. IFS ostrzega, że są to również rejony najbardziej narażone na jeszcze większe redukcje budżetów w przyszłości.

Specjaliści z IFS krytykują sposób budżetowania rad miejskich, ponieważ nie odzwierciedla on „różnic w dystrybucji zwiększającej się populacji w poszczególnych rejonach UK”. „Tam, gdzie wzrost mieszkańców jest największy, najszybciej spada również kwota finansowania na jednego mieszkańca” – czytamy w raporcie.

Jak twierdzi przewodniczący Local Government Association – Dave Sparks, samorządy starają się łagodzić wpływ oszczędności, ale przychodzi im to coraz trudniej. „Jeśli usługi, które są niezbędne do codziennego funkcjonowania mieszkańców mają nadal być zapewniane, kolejny rząd musi wypracować bardziej sprawiedliwy sposób rozdzielania funduszy oraz zapewnić władzom lokalnym wolność w dofinansowywaniu tych obszarów, które wydają się obywatelom poszczególnych rejonów najbardziej istotne” – stwierdził Sparks.

„Cięcia najbardziej odczuwalne są w biedniejszych rejonach, w których możliwości zarobkowania są mniejsze, a populacja rośnie dużo szybciej” – podsumowuje jeden z autorów badania – David Innes.

W Londynie wydatki na jednego mieszkańca najbardziej drastycznie obniżono w dzielnicach: City, Tower Hamlets, Barking and Dagenham, Redbridge, Barnet, Islington, Kingston upon Thames i Newham.