Start Polecane Co zmienia się w 2016 roku w UK?

Co zmienia się w 2016 roku w UK?

3118
0
PODZIEL SIĘ

Wkrótce czeka nas mała rewolucja w kwestii zasiłków, przepisów związanych z pracą i mieszkaniami socjalnymi.

Pierwsza ważna dla pracowników zmiana to wprowadzenie National Living Wage. Jeszcze kilka lat temu o konieczności wprowadzenia NLW mówiły tylko związki zawodowe i nieliczne zakłady, które zdecydowały się pracownikom płacić więcej niż ustawowe minimum, by mogli godnie żyć. Wielu wydawało się, że objęcie wyższą pensją wszystkich pracowników to tylko pobożne życzenia. Jednak rząd zapowiada wielkie zmiany w systemie.

– Chcemy zmienić system z niskich pensji, wysokich podatków i wysokiej opieki społecznej, na wyższe pensje, niższe podatki i niższą opiekę społeczną – możemy przeczytać na stronie rządu. Od kwietnia osoby powyżej 25. roku życia będą zarabiać min. £7,20 za godzinę – to aż o pół funta więcej niż dziś i roczny zysk £1200 dla osób pracujących na pełen etat. – Zmiana jest bardzo potrzebna. Przy rosnących zasiłkach w Polsce i spadającym kursie funta powoli przestawało się opłacać pracować na najniższych stanowiskach za ok. £6 na rękę – mówi Andrzej z Birmingham. – Teraz znów ma sens praca na niskich stanowiskach – dodaje.

Legalnie się opłaca

Również rzesze Brytyjczyków (szczególnie młodych) dotychczas uważało, że nie opłaca się pracować, skoro można „wyciągnąć” więcej z zasiłku. Teraz ma się to zmienić i praca znów będzie najlepszym wyjściem dla osób, które chcą mieć za co żyć. Jednak nie wszyscy są tak optymistycznie nastawieni.

– Moim zdaniem to jeszcze bardziej zachęci pracodawców, żeby zatrudniać na czarno. Trudno uwierzyć, że będą skłonni z dnia na dzień płacić o pół funta więcej za godzinę – obawiają się internauci na polonijnych forach. Jednak w przygotowaniu jest również zmiana, która pozwoli upewnić się, że takie sytuacje nie będą miały miejsca. Od kwietnia pracodawcy będą też płacić o tysiąc funtów rocznie mniej National Insurance dla pracownika. Dzięki temu pracodawcom będzie się bardziej opłacało zatrudniać pracowników legalnie.

Opiekuni pod opieką

Zmieni się też dużo dla osób mieszkających w Walii, które opiekują się bezpłatnie członkiem rodziny, przyjacielem czy sąsiadem przez co najmniej 50 godzin w tygodniu. Do tej pory 370 tys. Walijczyków musiało zmagać się z uciążliwymi obowiązkami przy chorym krewnym. Z powodu wycieńczenia psychicznego i olbrzymiego wysiłku fizycznego, jakim jest opieka nad niepełnosprawnym dzieckiem czy rodzicem, większość z nich skarżyła się na problemy zdrowotne i finansowe. Od przyszłego roku takie osoby otrzymają pomoc dotyczącą ich zdrowia, poruszania się, finansów czy kosztów utrzymania domu, która często jest niezbędna w przypadku  takich opiekunów osób starszych, chorych czy niepełnosprawnych.

Trudniej młodym

Od 2016 roku na cztery lata zostaną zamrożone stawki zasiłków dla osób w wieku produkcyjnym. Nie dotyczy to tylko Disability Living Allowance, Personal Independence Payment, Employment and Support Allowance support group payments, Maternity Allowance, Maternity Pay, Paternity Pay and Sick Pay. Zniknie też premia dla rodzin i samotnych rodziców przyznawana wraz z Housing Benefit (HB), ale tylko dla osób, które po raz pierwszy będą aplikować po kwietniu przyszłego roku.

O HB będą mogli zapomnieć też młodzi w wieku 18-21 lat. Dodatkowo ta grupa wiekowa nie dostanie Universal Credit, jeśli nie zgłosi się na staż, nie będzie się uczyć lub nie zacznie pracować. Jest jednak i pozytyw, który może zmienić na lepsze sytuację młodzieży, bo od przyszłego roku szkolnego osoby do 30. roku życia o niskich zarobkach będą mogły pobrać do 10 tys. funtów kredytu na studia podyplomowe. Studenci, którzy zaczną od przyszłego roku naukę będą mogli otrzymać też o 700 funtów wyższe „Maintenance loan support” (£8200 rocznie), a spłacić go będą musieli tylko wtedy, gdy ich roczne zarobki po skończeniu szkoły będą wyższe niż 21 tys. funtów. Ma to im pomóc w odnalezieniu się na rynku pracy.

Łatwiej o mieszkanie

Dobra wiadomość dla osób, które korzystają z mieszkania socjalnego. Czynsz od 2016 roku będzie się zmniejszał o 1 proc. rocznie przez cztery lata. Opłaty za mieszkania socjalne mają być uzależnione od dochodów. Osoby, które zarabiają powyżej 30 tys. funtów (i powyżej 40 tys. funtów w Londynie) nie będą mogły dłużej korzystać z niskich stawek – zamiast tego zapłacą tyle, ile wynoszą stawki rynkowe za wynajem.

– Bardzo na to liczę – wzdycha 40-letnia Katarzyna, mama trójki dzieci, w Londynie od 2004 roku. – Mam koleżankę, która zarabia więcej ode mnie i mieszka w mieszkaniu socjalnym, a ja czekam już parę lat i nic. Mam nadzieję, że po zmianach, mieszkania będą przysługiwały tym, którzy faktycznie na to zasługują – zaznacza. Znacząco zmniejszy się za to stawka zarobków przypadających na gospodarstwo domowe, od której Tax Credit i Universal Credit ulegają zmniejszeniu.

Dotychczas było to £6420, od wiosny 2016 będzie to już £3850. Zdrowych i bezdzietnych osób w wieku produkcyjnym w ogóle nie będą obowiązywały te limity – Universal Credit może być zmniejszony niezależnie od zarobków, jeśli taka osoba jest zdolna do pracy. Zmieni się też coś dla osób, które mają dom, pobierają zasiłki i potrzebują pomocy w spłacie hipoteki lub kredytu na remont.

Od kwietnia czas oczekiwania na decyzję o wypłaceniu Support for Mortgage Interest wróci do 39 tygodni, czyli okresu sprzed kryzysu gospodarczego, a za dwa lata jego forma ma zmienić się z bezzwrotnego zasiłku na pożyczkę. Z kolei stawka Tax Allowance wzrośnie o £400, czyli do 11 tys. funtów rocznie.