Start Wiadomości Ciężarówki znikną z ulic brytyjskich miast?

Ciężarówki znikną z ulic brytyjskich miast?

461
0
PODZIEL SIĘ

Brytyjski rząd rozważa wydzielenie w centralnych częściach miast specjalnych stref, w których ruch samochodów ciężarowych będzie zabroniony. Ma to zwiększyć bezpieczeństwo rowerzystów i pieszych – informuje „The Independent”.

O ekspertyzę w tej sprawie premier David Cameron poprosił Departament Transportu. Specjaliści mają sprawdzić, czy możliwe byłoby wdrożenie jakiegokolwiek ograniczenia ruchu pojazdów ciężarowych. Ich zadaniem będzie także zbadanie, jakiego rodzaju usprawnienia mogą zostać zastosowane w obrębie infrastruktury – np. dróg i świateł drogowych.

„W ostatnim czasie sześć na siedem wypadków śmiertelnych w Londynie to sytuacje, w których kobieta została potrącona przez ciężarówkę na skrzyżowaniu. Nie możemy wymagać od ludzi, by ze względów bezpieczeństwa rezygnowali na przykład z jazdy rowerem. Możemy ograniczyć ryzyko wypadków w inny sposób” – przekonywała konserwatywna parlamentarzystka Sarah Wollaston.

Ciężarówki są szczególnie niebezpieczne dla innych uczestników ruchu, ponieważ mają stosunkowo największą ilość tzw. „martwego pola” – czyli obszaru wokół pojazdu, który nie jest widoczny dla kierowcy w lusterku wstecznym ani lusterkach bocznych.

W Londynie aż 53 proc. wypadków z udziałem rowerzystów na przestrzeni lat 2008-2012 zostało spowodowanych właśnie przez samochody ciężarowe. W 2013 roku burmistrz Boris Johnson rozważał wprowadzenie w mieście zakazu ruchu pojazdów ciężarowych w godzinach szczytu. Ostatecznie jednak nie poparł pomysłu, tłumacząc, że taki ruch mógłby doprowadzić jedynie do „przesunięcia wypadków” w czasie – z godzin szczytu do późniejszych, kiedy ciężarówki mogłyby już wyjechać na ulice Londynu.

W Europie zakazy ruchu ciężarówek w miastach w godzinach szczytu obowiązują m.in. w Paryżu i Dublinie.