Start Wiadomości Cameron realizuje przedwyborcze obietnice – zaczyna od imigrantów

Cameron realizuje przedwyborcze obietnice – zaczyna od imigrantów

941
0
PODZIEL SIĘ

David Cameron zapowiadał, że jeśli zostanie ponownie wybrany na stanowisko premiera, położy kres „turystyce zasiłkowej” wprowadzając szeroko zakrojone restrykcje w kwestii wypłacania benefitów dla obywateli krajów UE. Ograniczenia będą jednak wymagały akceptacji państw członkowskich.

Jak stwierdził rzecznik premiera, zmiany w systemie wypłacania zasiłków obywatelom UE są już pewne. Do ustalenia pozostaje kwestia ich zakresu. Cameron chce, aby europejscy imigranci byli pozbawieni prawa do Tax Credit przez pierwsze cztery lata pobytu na Wyspach, nie mogli pobierać zasiłków na dzieci pozostające poza UK oraz podlegali karze deportacji, jeśli przez pierwsze sześć miesięcy nie uda im się znaleźć w Wielkiej Brytanii legalnej pracy.

Komentatorzy twierdzą, że to właśnie wprowadzenie podziału w ramach systemu opieki socjalnej na Brytyjczyków i obywateli UE będzie kartą przetargową Camerona w negocjacjach na temat wystąpienia Wielkiej Brytanii ze struktur. Jak wcześniej wielokrotnie zaznaczała kanclerz Angela Merkel, Niemcy są gotowe poprzeć niektóre z postulatów Camerona, pod warunkiem, że nie będzie on domagał wprowadzenia zmian do traktatów unijnych. Szczegóły planu określającego nowe zasady funkcjonowania UK w strukturach brytyjski premier przedstawi na unijnym szczycie w przyszłym miesiącu, jednak już za tydzień ma do swojego zdania przekonywać liderów państw bałtyckich.

Jak przekonuje rzecznik premiera, unijne renegocjacje to sprawa, której Cameron „chce jak najszybciej nadać bieg”. Pośpiech może wynikać z faktu, że planowane na rok 2017 referendum unijne ma odbyć się12 miesięcy wcześniej, czyli już pod koniec 2016 roku. Downing Street nie wydało co prawda żadnego oświadczenia dotyczącego potencjalnych dat, ale nieoficjalnie wiadomo, że konserwatyści będą chcieli doprowadzić do niego jak najszybciej.

Również George Osborne, który zjawił się w Brukseli na spotkaniu z innymi ministrami finansów UE, nie pozostawiał wątpliwości co do celu swojej wizyty: „Przyjechałem tu aby wykonać konkretne zadanie: poprawić stosunki Wielkiej Brytanii z resztą Europy i zreformować Unię” – stwierdził Osborne.