Start Wiadomości Cameron nie rezygnuje z „targetów” – imigrantów musi być mniej

Cameron nie rezygnuje z „targetów” – imigrantów musi być mniej

523
0
PODZIEL SIĘ

Na posiedzeniu rady gabinetowej, premier David Cameron i sekretarz stanu Theresa May ogłosili, że obecny rząd pozostaje wierny obietnicy obniżenia salda migracji do „dziesiątków tysięcy.

W trakcie kampanii wyborczej zarówno Cameron, jak i May, znaleźli się pod ostrzałem krytyki, kiedy okazało się, że szumne deklaracje o zmniejszeniu liczby obcokrajowców przybywających do UK okazały się nie do zrealizowania. Oficjalne dane ujawnione tuż przed wyborami pokazywały, że saldo migracji wyniosło w roku ubiegłym 298 tysięcy, czyli 54 razy więcej, niż obiecywał Cameron.

Konserwatywny rząd postanowił jednak dopiąć swego i z postawionego przed sobą przeszło pięć lat temu celu nie rezygnuje. Obietnica redukcji liczby imigrantów ponownie znalazła się w manifeście Partii Konserwatywnej, jednak tym razem wykonanie zadania zostało opisane jako „ambicja przyszłego rządu”, a nie „obietnica”, której należy dotrzymać za wszelką cenę.

Jako główną przyczynę porażki, torysi wskazali niespodziewanie wysoką liczbę przyjezdnych z Unii Europejskiej. „Podjęte przez nas działania okazały się w związku z tym niewystarczające. Osiągnięcie raz wyznaczonego celu nadal pozostaje naszą ambicją. Teraz wiemy jednak, że potrzeba do tego więcej czasu, większych nakładów pracy oraz podjęcia kilku trudnych decyzji więcej” – czytamy w tegorocznym manifeście Partii Konserwatywnej.