Start Wiadomości Bunt w Partii Konserwatywnej: 27 torysów głosowało przeciwko propozycji Camerona

Bunt w Partii Konserwatywnej: 27 torysów głosowało przeciwko propozycji Camerona

514
0
PODZIEL SIĘ

Zaledwie sześć tygodni po wyborach David Cameron musi zmagać się z brakiem dyscypliny w szeregach własnej partii. We wczorajszym głosowaniu nad ustawą regulującą zasady nadchodzącego referendum o pozostanie UK w Unii, przeciwko propozycji premiera opowiedziało się 27 przedstawicieli jego własnej partii.

Kością wewnątrzpartyjnej niezgody stał się zapis o zniesieniu tzw. „okresu purdah”, czyli trwającej cztery tygodnie przed terminem każdego głosowania „ciszy legislacyjnej”, w trakcie której instytucje rządowe mają zakaz wdrażania inicjatyw oraz publikowania oświadczeń mogących potencjalnie wpłynąć na wynik głosowania. W praktyce oznacza to, że miesiąc przed referendum prace parlamentarzystów nad ustawami mającymi jakikolwiek związek z Unią Europejską musiałyby zostać zawieszone.

Zapisy Referendum Bill zakładają, że „purdah” w przypadku referendum o Brexit obowiązywać nie będzie, czemu sprzeciwili się eurosceptyczni konserwatyści. I mimo, że poprawka przeciwko zniesieniu przedreferendalnej „ciszy” została we wtorkowym głosowaniu w Izbie Gmin odrzucona stosunkiem głosów 288 do 97, to za jej wprowadzeniem opowiedziało się aż 27 torysów.

Tak wyraźny sprzeciw wobec polityki Camerona stawia pod znakiem zapytania przedwyborcze zapewnienia premiera o „całkowitej jedności poglądów w kwestii europejskiej” panującej wśród członków Partii Konserwatywnej.