Start Wiadomości Budżet 2015: Osborne zabiera bogatym, daje biednym i wypłaca Brytyjczykom podwyżkę

Budżet 2015: Osborne zabiera bogatym, daje biednym i wypłaca Brytyjczykom podwyżkę

1238
0
PODZIEL SIĘ

„Wielka Brytania zasłużyła na podwyżkę” – stwierdził George Osborne, ogłaszając że stawka wynagrodzenia minimalnego – Living Wage, do 2020 roku osiągnie 9 funtów i będzie obowiązywać wszystkich pracodawców. Po za tym, w budżecie na rok 2015 uwzględniono podwyżki progów podatkowych i ulgi dla rodzin, ale również zapowiadane cięcia w sferze socjalnej.

Wbrew wcześniejszym zapowiedziom, pierwszy od prawie 20 lat stworzony samodzielnie przez konserwatystów budżet nie zawiera drastycznych zmian,a przynajmniej żądnych, których by się wcześniej nie spodziewano – na temat cięć w sferze socjalnej dyskutowano już od jakiegoś czasu. Z kolei wiadomość o tak znaczącej podwyżce wynagrodzenia minimalnego konserwatyści trzymali w tajemnicy do ostatniej chwili.

Po swoim wystąpieniu, konserwatywny minister finansów zebrał gratulacje za skonstruowaniu najlepszego budżetu w historii… Partii Pracy. „Wydawać by się mogło, że w mózgu Osborne’a zaszły poważne zmiany osobowościowe i że dzisiejszego ranka obudził się on myśląc, że jest Edem Milibandem. Przypuszczam jednak, że nawet „Red Ed” nie byłby na tyle odważny, aby zasugerować wprowadzenie obowiązkowej Living Wage w wysokości 9 funtów za godzinę” – stwierdził komentator “The Telegraph” – Jeremy Warner.

Konserwatyści postanowili się odwdzięczyć za darowany im w wyborach gigantyczny kredyt zaufania i obnażyli swoje miękkie, socjalistyczne podbrzusze, co, nawet biorąc pod uwagę cięcia opieki socjalnej, widać w tegorocznym budżecie bardzo wyraźnie. Poniżej prezentujemy jego najważniejsze punkty, oraz wyjaśniamy, kto na ich wprowadzeniu skorzysta, a kto straci.

Skorzystają:

Najbiedniejsi – dotychczasową stawkę wynagrodzenia minimalnego – „minimum wage”, w wysokości 6,50 za godzinę zastąpi obowiązkowa dla wszystkich przedsiębiorców, „living wage”. Od kwietnia przyszłego roku wszyscy pracownicy, którzy skończyli 25 lat będą zarabiać co najmniej 7,20 funtów na godzinę, a w 2020 – minimum 9 funtów.

Średniozamożni podatnicy – podniesiono podstawowy próg podatkowy – z 10 600 do 11 000 funtów. Oznacza to, że dochody poniżej tej kwoty nie są opodatkowane. Do góry pójdzie również próg podatku 40 proc – z 42 385 do 43 000 funtów.

Osoby wynajmujące pokój – puste pomieszczenie będzie można od tej pory wynająć lokatorom za kwotę 7 500 funtów i nie odprowadzać z tego tytułu podatku. Wcześniej przelewu na konto fiskusa można było uniknąć, jeśli kwota wynajmu była niższa niż 4 250.

Stracą:

Beneficjanci Tax-Credit – wysokość ulg dla osób pracujących została zamrożona na cztery lata, a próg zarobków, od którego można się o nie ubiegać obniżono z 6 420 do 3 850 funtów.

Rodziny wielodzietne – od 2017 zasiłki będzie można pobierać tylko na dwójkę dzieci.

Studenci z mniej zamożnych rodzin – znikną bezzwrotne stypendia dla najbiedniejszych. Od roku 2016/2017 wszyscy ci, którzy chcą się uczyć, ale nie mają na to środków, dostaną pożyczkę studencką. Jej spłata będzie odroczona do momentu uzyskania przez absolwenta zarobków na poziomie 21 tysięcy rocznie

Pracownicy sektora publicznego – Osborne nie odblokował podwyżek w budżetówce – przez kolejne cztery lata zarobki pracowników sektora publicznego nadal będą wzrastać w tempie 1 procenta rocznie.

Bezrobotna młodzież – osoby poniżej 21 roku życia nie będą mogły ubiegać się o Housing Benefit

Beneficiarze – maksymalna kwota świadczeń przysługujących z tytułu zasiłków została obniżona z 26 000 do 23 000 funtów w Londynie i 20 000 na terenie reszty kraju.