Start Polecane Boris Johnson zaskakującym wyborem Theresy May

Boris Johnson zaskakującym wyborem Theresy May

405
0
PODZIEL SIĘ
Photo credit: BackBoris2012 / Ashley Modern / CC BY-ND

Theresa May od środy formuje swój nowy rząd, jednym z ministrów w jej gabinecie został Boris Johnson. Jeszcze bardziej zaskakujące jest to jaką funkcję otrzymał – były burmistrz Londynu został szefem brytyjskiej dyplomacji.

Takiego ruchu ze strony lider Partii Konserwatywnej nikt się nie spodziewał. Jeszcze w tym tygodniu podczas rozmów telefonicznych z Angelą Merkel i Francois Hollandem prosiła o danie jej więcej czasu na przygotowanie się do negocjacji w sprawie Brexitu, zapewniła też o chęci współpracy i utrzymaniu dobrych relacji.

Tymczasem na ministra spraw zagranicznych Wielkiej Brytanii May nominowała Borisa Johnsona, który był zwolennikiem Brexitu. Ponadto polityk nie należy do osób, których wypowiedzi są wyważone. Często bowiem zdarzało się byłemu burmistrzowi stolicy obrazić kogoś w kilku słowach.

Johnson obraził w przeszłości m.in. Hilary Clinton, którą nazwał „sadystyczną” i „apatyczną”, porównał ją też do Lady Makbet. Dostało się też prezydentowi Obamie, po tym jak amerykański polityk namawiał Brytyjczyków do pozostania w Unii Europejskiej, Johnson nazwał go hipokrytą.

Były burmistrz powiedział wtedy, że prezydent USA powinien najpierw przeprosić za usunięcie jednego z popiersi Winstona Churchilla z Białego Domu.

Zdaniem Johnsona przez Obamę musiało wtedy „przemówić pół-kenijskie dziedzictwo i niechęć do brytyjskiego kolonializmu, którego Churchill tak bronił”. Z kolei George’a W. Busha nazwał „niemym, skośnookim, teksańskim podżegaczem wojennym”. Donald Trump w jego mniemaniu mówi natomiast bez sensu i, że w przypadku jego wygranej w jesiennych wyborach prezydenckich będzie bał się przyjechać do Nowego Yorku, żeby się na niego nie natknąć.

Johnsonowi udało się już obrazić też Angelę Merkel czy Szefa Komisji Europejskiej Jeana-Claude’a Junckera. Z kolei minister Szkocji Nicolę Sturgeon była już „lisem w kurniku” czy „żarłoczną łasicą”.