Start Wiadomości Benefity trzeba będzie odpracować? Torysi szykują radykalną zmianę

Benefity trzeba będzie odpracować? Torysi szykują radykalną zmianę

851
0
PODZIEL SIĘ

Młodzi ludzie, którzy pobierają zasiłek dla bezrobotnych, powinni zostać zmuszeni, żeby go spłacić, gdy już pracę znajdą. Tak uważa wpływowa grupa polityków w rządzącej partii.

Pomysł w założeniu ma przekonać pracowników, żeby chętniej szukali nowej pracy i wychodzili z bezrobocia. W przeciwnym wypadku ich dług wobec państwa będzie rósł.

Zgłosił go Kwasi Kwarteng, który wyrasta na nową gwiazdę Partii Konserwatywnej i stoi na czele jej skrajnie liberalnego skrzydła. Jego skrajnie wolnorynkowe poglądy są z radością przyjmowane przez część wyborców, szczególnie tych lepiej sytuowanych, którzy nie korzystają z państwowych zasiłków.

„Zasiłki wypłacane przez państwo są bardzo kosztowne. 90 miliardów rocznie jest wydawanych na benefity dla osób, które są w wieku produkcyjnym i mogłyby podjąć pracę. Z drugiej strony zasiłek dla bezrobotnych jest bardzo skromny dla osób, które całe życie pracowały, ale przez różne zawirowania przez pewien czas pozostają bez pracy” tłumaczy Kwarteng, który uważa, że zasiłki powinny być oparte na liberalnej zasadzie „dostajesz tyle i wcześniej wpłaciłeś”.

Gdyby te liberalne postulaty zostały wprowadzone, najbardziej odbiłoby się to na młodych osobach, które szukają pracy. Ponieważ nie wpłacały one nigdy składek na ubezpieczenie społeczne i nie odprowadzały podatków od zatrudnienia, zasiłek dla bezrobotnych będzie konieczny do spłacenia w późniejszym terminie. Pierwsze wyliczenia pokazują, że pobierając zasiłek przez 7 lat, między 18 a 25 rokiem życia, osoba, która ostatecznie znajdzie pracę, będzie musiała spłacić nieco ponad 20 tys. funtów.

Z drugiej strony osoby, które pracują dłużej, będą otrzymywały wyższy zasiłek dla bezrobotnych, gdy pracę stracą. Dodatkowo, według pomysłów Kwartenga, ustanowiony zostanie stały zasiłek macierzyński, który w jednakowej kwocie będzie wspierał wszystkich świeżo upieczonych rodziców.