Start Polecane Absurdalne zgłoszenia na numer alarmowy

Absurdalne zgłoszenia na numer alarmowy

972
0
PODZIEL SIĘ

Brytyjska policja opublikowała raport z „najdziwniejszymi” zgłoszeniami otrzymanymi na numer 999 w minionym roku. Wśród nich skarga kobiety wściekłej na klowna, który sprzedawał drogie balony – informuje „Independent”.

Lista 10 przykładowych zgłoszeń, które nie wymagały interwencji policji, zostały opublikowane przez Metropolitan Police w celu nakłonienia ludzi do kontaktowania numeru 999 tylko w prawdziwych sytuacjach kryzysowych. Policja otrzymuje ponad 4.5 miliona zgłoszeń rocznie na numer alarmowy 999 oraz 101, w przypadku braku nagłego wypadku.

10 przykładów „najbezsensowniejszych” zgłoszeń otrzymanych przez Met Police:

* Kobieta poskarżyła się, że po otrzymaniu zimnego kebabu, restauracja odmówiła jego ponownego wykonania.

* Kilku dzwoniących przespało swój budzik i poprosiło policję o podwiezienie na lotnisko, aby nie spóźnić się na lot.

* Pewna kobieta zadzwoniła, aby wyrazić swoją złość, ponieważ zauważyła w Londynie klauna, który sprzedawał balony za 5 funtów za sztukę. Stwierdziła, że cena ta była znacznie wyższa niż u innych klaunów.

* Kilku ludzi zadzwoniło w obawie przed niebezpieczeństwem, ponieważ zapaliła im się lampka kontrolna w samochodzie, informująca o braku paliwa.

* Mężczyzna poskarżył się, że jego 50 pensów utknęło w lokalnej pralni w jednej z maszyn. Poprosił policję o odzyskanie monety.

* Sfrustrowany mężczyzna zadzwonił na 999, tłumacząc, że nie ma drobnych, aby zapłacić za parking. Stwierdził, że obsługa parkingowa go porwała i nie pozwoliła mu odjechać bez wcześniejszej zapłaty.

* „Gdzie jest najlepsze miejsce, żeby kupić kanapkę z bekonem?” – usłyszał operator numeru alarmowego w sobotę o 4 nad ranem.

* Pewien mężczyzna zadzwonił na 999, by dowiedzieć się jak można się skontaktować z… numerem 111.

* Kobieta poprosiła policjantów o natychmiastową interwencję, ponieważ hałasujące lisy nie pozwalały jej spać.

* Inna kobieta zadzwoniła na numer alarmowy twierdząc, że ktoś wszedł do jej domu z zamiarem uprowadzenia. Był to policjant, który dostał nakaz jej aresztowania.

– To tylko niektóre z absurdalnych zgłoszeń otrzymanych przez operatorów numeru 999. Abonenci, którzy dzwonią w przypadku braku nagłego wypadku, uniemożliwiają potrzebującym otrzymanie naszej natychmiastowej pomocy. Stanowi to realne zagrożenie na reagowanie na autentyczne zgłoszenia alarmowe – powiedziała Pippa Mills, nadinspektor Met Police.