Start Wiadomości 28 tysięcy od Ryanaira za oblanie wrzątkiem

28 tysięcy od Ryanaira za oblanie wrzątkiem

736
0
PODZIEL SIĘ

Ryanair musi zapłacić swojemu pasażerowi aż 28 tys. funtów odszkodowania. To zadośćuczynienie za to, że stewardessa wylała wrzątek na jego krocze.

Ronald Furlong z Wexford wywalczył w sądzie olbrzymie odszkodowanie od irlandzkiego przewoźnika za wypadek, do którego doszło w sierpniu 2012 roku na trasie Dublin-Londyn.

Na skutek poparzenia wrzącą herbatą wylaną przez stewardessę ucierpiały genitalia mężczyzny, a także jego uda, pachwiny i podbrzusze. 33-latek doświadczył „olbrzymiego bólu”, był również zmuszony do natychmiastowego zdjęcia spodni na oczach zszokowanych współpasażerów.

Zdaniem poszkodowanego incydentu udałoby się uniknąć gdyby zadbano o przestrzeganie zasad bezpieczeństwa.  Przez wypadek Furlong był zmuszony również do zmiany trybu życia – dlatego pozwał Ryanaira.

Jak informuje „Daily Mail” przedstawiciele irlandzkich linii bronili się w sądzie twierdząc, że to pasażer nie zachował wystarczających środków ostrożności i to z jego winy stewardessa wylała wrzątek na jego krocze.

Sąd zdecydował jednak ostatecznie, że to 33-latek miał racje w sporze i nakazał wypłacenie 28 tys. funtów odszkodowania.